22 stycznia Real Madryt oficjalnie poinformował, że Zinédine Zidane jest zarażony koronawirusem. Trener nie mógł brać udziału w ostatnich treningach, a podczas spotkań z Deportivo Alavés i Levante w jego buty wszedł David Bettoni, który dyrygował grą zespołu, choć cały czas był w stałym kontakcie telefonicznym z Zizou. Obaj Francuzi wspólnie wybierali składy na mecze i podejmowali decyzje w ich trakcie.
Po niecałych dwóch tygodniach Zidane uporał się z koronawirusem i wrócił do pracy w Valdebebas. Francuski szkoleniowiec otrzymał dwa negatywne wyniki testów na koronawirusa i dzisiaj poprowadził już pierwsze zajęcia, które zawodnicy odbyli po dwudniowej przerwie. W najbliższą sobotę, gdy Królewscy zagrają na wyjeździe z Huescą, trener będzie już mógł pojawić się przy linii i udać się z zespołem do Aragonii.
Zidane opuścił domową izolację, ale nadal przebywa na niej Nacho. Środkowy obrońca najpierw trafił na kwarantannę przed meczem z Alcoyano, ponieważ miał bezpośredni kontakt z osobą zarażoną, a 25 stycznia sam otrzymał pozytywny wynik testu na koronawirusa i nadal przebywa na izolacji. Nie wiadomo, kiedy Hiszpan ponownie pojawi się w Valdebebas, ponieważ każdy organizm inaczej radzi sobie z zarażeniem koronawirusem.
Komentarze (27)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się