Zamieszanie związane z umową Sergio Ramosa nie ustaje, a Real Madryt znów zawodzi w La Lidze, gdy kapitan jest na trybunach, i to nie po raz pierwszy. W tym sezonie bez swojego podstawowego obrońcy Królewscy ponieśli już aż pięć porażek. W całym sezonie mają ich osiem. To jasno pokazuje, że nieobecność Ramosa jest wielkim ciosem dla zespołu. Real upiera się, że potrzebuje Sergio, ale nie za wszelką cenę. A bez niego Real tonie.
W Lidze Mistrzów Real Madryt zanotował dwie porażki. Ramosa na boisku w spotkaniach z Szachtarem nie było. W Madrycie zawiodła para Militão-Varane, rewanż Francuz zawalił razem z Mendym. W Pucharze Króla Sergio też nie był na boisku. Sztab szkoleniowy na mecz z Alcoyano wystawił tych, którzy grail nieco rzadziej, w tym na Militão oraz absolutnego debiutanta, Víctora Chusta. Tej dwójce nie poszło źle, ale Real i tak przegrał.
Ramos zagrał za to w półfinale Superpucharu Hiszpanii, ale… nie był w stu procentach gotowy do gry. Zagrał, zaryzykował, a Królewscy przegrali z Athletikiem. W lidze bez niego na boisku polegli za to z Alavés (1:2) i Levante (1:2). Real jest słabszy bez Ramosa i to widać gołym okiem. Statystyki i przykłady mogą to potwierdzać, ale nie są nawet potrzebne. Wszyscy wiedzieli, że Real bez Cristiano będzie słabszy, tak samo jest teraz z Sergio. Dlatego kibice Królewskich powinni trzymać kciuki za to, by Ramos i klub dogadali się w sprawie kontraktu, a kapitanowi dopisywało zdrowie.
Najgorszy Zidane
Francuski szkoleniowiec przeżywa swój najgorszy sezon w roli trenera Realu Madryt. Królewscy już ponieśli osiem porażek, o jedną mniej niż w całym sezonie 2017/18, który zakończył się zdobyciem trzynastego Pucharu Europy. Wtedy jednak zespół rozegrał 62 mecze. Teraz przegrał aż osiem z 28 spotkań. Piętnaście zwycięstw w 28 meczach to niewiele więcej niż połowa wygranych spotkań. Dla klubu, który aspiruje (lub aspirował – dop. tł.) do wszystkiego taki rezultat nie przystoi.
Gdzie jest największy problem Realu Madryt? W polach karnych. W tym sezonie Królewscy oddają najmniej celnych strzałów w erze Zidane'a – średnio 5,14 na mecz. W obronie też jest problem. Los Blancos tracą średnio ponad gola na mecz (1,07). W porównaniu do poprzedniego sezonu (0,84), a zwłaszcza jego końcówki wygląda to bardzo, bardzo mizernie…
Komentarze (41)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się