Real Madryt po ostatnich porażkach spadł na piąte miejsce w Eurolidze. Jest to pozycja o tyle niebezpieczna, że w tym momencie Królewscy mają zaledwie jedno zwycięstwo przewagi nad dziewiątym Fenerbahçe. Ryzyko wypadnięcia z czołowej ósemki jest realne, dlatego potrzebne są kolejne wygrane. Okazja do poprawy sytuacji w tabeli pojawia się dzisiaj, jednak do Madrytu przyjeżdża zawsze groźny Panathinaikos.
Grecy w tym sezonie Euroligi spisują się słabo. Zajmują dopiero 15. pozycję, a dwa ostatnie zwycięstwa odnieśli z zespołami z samego dołu tabeli. W dodatku Real Madryt wystąpi w roli gospodarza. Jednak to wszystko trzeba odłożyć na bok, ponieważ wyższość należy udowodnić na parkiecie. Dowodem może być mecz w Atenach, gdy Blancos pokonali Panathinaikos dopiero po dwóch dogrywkach. W dodatku całkiem niedawno podopieczni Pabla Laso przegrali z Crveną zvezdą, która w klasyfikacji ogląda plecy Greków.
Na domiar złego Królewscy borykają się z problemami kadrowymi. W ostatnim spotkaniu ligowym z Andorrą trener musiał uzupełniać kadrę młodymi wychowankami, ponieważ pozycja rozgrywającego mocno ucierpiała z powodu nieobecności Llulla oraz Laprovíttoli. Pierwszy z nich ma szansę na powrót do gry, ale dopiero co wyleczył kontuzję. Alocén ciągle nie jest w stanie przejąć w pełni odpowiedzialności za rozgrywanie, więc znów może być konieczna pomoc innych graczy, takich jak Abalde.
W teorii Real Madryt jest zdecydowanym faworytem dzisiejszego spotkania. W praktyce jednak do stolicy Hiszpanii przyjeżdża zespół, który jest w stanie sprawić niespodziankę. Jeśli Blancos nie będą mieli dobrego dnia, tak jak chociażby w pojedynku z Crveną zvezdą, Grecy mogą to wykorzystać.
Mecz rozpocznie się dzisiaj o godzinie 21:00. Żadna polska telewizja nie przeprowadzi transmisji z tego spotkania.
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się