REKLAMA
REKLAMA

Milan nie chce Ronaldo

- Nie kupujemy zawodników z wielkich klubów - twierdzi Adriano Galliani
REKLAMA
REKLAMA

Wydaje się, że odejście Ronaldo w lecie jest już przesądzone. Sezon przeplatany licznymi kontuzjami, słaba forma piłkarza oraz konflikt z kibicami wydają się być głównymi czynnikami, które pomogą w podjęciu decyzji zarządowi klubu oraz samemu zainteresowanemu. Jako dwaj główni kandydaci do zatrudnienia Brazylijczyka wymieniane były dotychczas kluby z Mediolanu. Jednakże Adriano Galliani, prezes Milanu, dał do zrozumienia, iż jego klub nie złoży oferty za Ronaldo, gdyż ten... gra dla Realu Madryt.

- Ronaldo to wielki piłkarz, jednak nie zrobiliśmy absolutnie niczego, by go zatrudnić. Milan nigdy nie kupuje piłkarzy z tych wielkich klubów, które "nie sprzedają", a jeśli już, to żądają olbrzymiej ilości pieniędzy. Musimy opierać się na klubach średnich, które mają wielkich piłkarzy i są gotowe ich sprzedać. W zeszłym roku to Gilardino był naszym najważniejszym zakupem, dzięki Parmie, która wystawiła na sprzedaż swojego najlepszego napastnika. To samo zrobiliśmy z Kaką. Jeśli będziemy czekać, aż gracz stanie się sławny i przejdzie do wielkiego klubu, to koniec - mówił Galliani w wywiadzie dla Corriere dello Sport.

Powstaje pytanie - czy Real rzeczywiście żąda za wszystkich dużej kwoty pieniędzy? Przykłady Figo, Morientesa, McManamana, Cambiasso czy Solariego zdają się temu przeczyć.

Ostatnie aktualności

Wenger nie chce Beckhama

Wbrew plotkom transferowym, Anglik nigdy nie był na celowniku Kanonierów...

28

Kolejny kandydat

Juanito Navarro to już kolejny kandydat na prezydenta dotąd niezwiązany z futbolem

35
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (65)

REKLAMA