Aktor podkreśla, że "w przypadku zwołania wyborów, stawi się na nich". Juanito Navarro już próbował swoich sił w poprzednich latach, jako kandydat na prezydenta, ale dość szybko rezygnował z uczestniczenia w wyborach. Pomimo sędziwego wieku (urodził się 8. lipca 1928 roku) chce konkurować z Lorenzo Sanzem, Arturo Baldasano, Carlosem Sainzem, czy García Bernalem, którzy potwierdzili już swoje uczestnictwo w wyścigu o fotel prezydenta.
Jednak sam Navarro stwierdził, że nie wierzy w rychłe zwołanie wyborów. Głównie dlatego, że Fernando Martín sam powiedział, iż nie widzi takiej potrzeby. - Jeśli już ma je zorganizować, to nie wcześniej, niż po zakończeniu sezonu - powiedział uwielbiany przez publiczność Juanito.
W sumie Navarro uzależnia swoją obecność w gronie kandydatów od tego, czy w tej grupie znajdzie się Lorenzo Sanz (a wszystko wskazuje na to, że tak się właśnie stanie). Wtedy Juanito Navarro zaprezentował by się w wyborach jako "mający spore doświadczenie międzynarodowe". On jeden wie, co miał na myśli...
Kolejny kandydat
Juanito Navarro to już kolejny kandydat na prezydenta dotąd niezwiązany z futbolem
REKLAMA
Komentarze (35)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się