Zamysł Martina Ødegaarda jest klarowny i nie zmienił się przez ostatnie godziny. Norweg chce odejść w poszukiwaniu minut i aby móc odgrywać pierwszoplanową rolę w zespole, co w Realu Madryt nie jest możliwe. 22-latek najchętniej wróciłby do Realu Sociedad, gdzie spędził ostatni sezon, ale możliwe są też inne kierunki. Pomocnika chętnie pozyskałoby też kilka innych hiszpańskich, niemieckich i holenderskich klubów, w tym także Ajax, informuje MARCA.
Królewscy również stawiają sprawę jasno – zgodzą się na to, żeby zawodnik udał się na wypożyczenie już teraz, ale w umowie nie może zostać zawarta klauzula wykupienia go po zakończeniu sezonu. Los Blancos w ogóle nie biorą pod uwagę takiej możliwości, ponieważ działacze nadal pokładają spore nadzieje w Norwegu.
Sześć miesięcy po powrocie do Madrytu piłkarz ma już spakowane walizki, by udać się w kolejną podróż do innego zespołu, choć tydzień temu Zidane zapowiadał, że prędzej czy później da mu szansę na grę. Na La Rosaledzie Ødegaard nie udał się jednak nawet na rozgrzewkę, mimo że drużyna przegrywała, co przelało czarę goryczy. Francuski szkoleniowiec nie jest już w stanie przekonać go do pozostania w zespole na najbliższe pół roku.
Klub rozumie chęci Norwega i Królewscy są również zdania, że powrót do Realu Sociedad byłby najlepszym rozwiązaniem dla samego piłkarza. Los Blancos poważnie rozważają już ponownie wypożyczenie go do San Sebastián, a Baskowie przyjmą go z otwartymi ramionami. Na ten moment powrót Ødegaarda do byłego klubu jest bardzo bliski, ale analizowane są jeszcze inne scenariusze.
Komentarze (33)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się