Castilla po świątecznej przerwie miała wrócić do gry 10 stycznia. Drużyna Raúla wcześniej wróciła do treningów i rozegrała nawet sparing na tydzień przed powrotem do rozgrywek. Jednak później wszelkie plany zostały pokrzyżowane przez pogodę. Spotkanie z San Sebastián Reyes nie doszło do skutku. Blancos rozpoczęli wtedy przygotowania do starcia z Las Rozas, które miało się odbyć dzisiaj o 18:00. Jednak ten mecz również został przełożony. Zimowa aura ciągle sprawia Hiszpanom wiele problemów.
W takiej sytuacji kolejna data powrotu Castilli do gry to 24 stycznia, kiedy podopieczni Raúla mają się zmierzyć na wyjeździe z rezerwami Getafe. Tym razem już nie powinno być problemów, ponieważ pogoda do tego czasu ma się poprawić. Królewscy muszą się dostosować do tej sytuacji i przygotować się na bardziej napięty terminarz w dalszej części sezonu, bo przecież przełożone spotkania trzeba będzie rozegrać.
Po ośmiu seriach gier Castilla zajmuje czwarte miejsce w tabeli ze stratą zaledwie jednego punktu do ligowego podium. Celem w tej części sezonu jest zajęcie miejsca właśnie w pierwszej trójce. Strata do liderującego San Sebastián Reyes i drugiego Rayo Majadahonda jest już większa i wynosi siedem oczek. Szansą na jej odrobienie są mecze bezpośrednie z tymi zespołami.
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się