– Drużyna za późno weszła w mecz? Cóż, oni weszli świetnie w meczu, a nas początek trochę kosztował. Potem ruszyliśmy po wszystko, było trudno, mieliśmy na końcu szansę i... Jesteśmy smutni, wkurzeni, bo chcieliśmy awansować do finału. Taki jest futbol, trzeba iść dalej.
– Athletic był lepszy w agresywności w pierwszej połowie? Nie, nie sądzę. Jak mówię, oni urośli po pierwszym golu, uwierzyli w to, co robili. My próbowaliśmy zareagować w jakikolwiek sposób, ale ostatecznie się nie udało.
– Wysoki pressing Athleticu zmusił nas do zmiany ustawienia? Wiedzieliśmy, że wyjdą na nas wysoko i widzimy, że mają wypracowane schematy. Próbowaliśmy coś zmienić, by poprawić coś na drugą połowę i druga część było lepsza od pierwszej. To jednak nie wystarczyło.
– Porażka może odbić się na reszcie sezonu? Jak powiedziałem, jesteśmy wkurzeni i smutni z powodu braku awansu, ale niedługo czekają na nas kolejne cele i trzeba się skupić na tym. Trzeba jak najmniej lamentować i patrzeć na to, co jest dalej.
– Ostatnia akcja z ręką? Widziałem akcję z tyłu, piłka uderzyła w rękę [rywala]. Nie wiem, czy to karny, czy to odbita piłka od głowy. Nie wiem, trzeba to zobaczyć, ale piłka uderzyła go w rękę, bo ta piłka leciała do mnie.
Komentarze (38)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się