Hiszpania od piątkowego poranka zmaga się ze sztormem Filomena, który przyniósł mrozy i obfite opady śniegu. W jednej z najgorszych sytuacji znalazł się Madryt, co na własnej skórze odczuli zawodnicy Realu.
Królewscy na ostatni trening przed meczem z Osasuną wyszli w piątek o 16:30, gdy w stolicy padało już od kilku godzin. Oczywiście mogli ćwiczyć na murawie dzięki wysiłkowi odpowiednich pracowników, ale mimo wszystko widok zaśnieżonej trawy i pracujących na niej piłkarzy był dla Valdebebas nietypowy.
Klubowe media wypuściły specjalne kulisy tej sesji. Możemy na nim obejrzeć typową grę w dziadka, ćwiczenia fizyczne, różne zabawy aktywujące oraz akcje z minimeczu – wszystko przy sypiącym śniegu. Przed startem zajęć nie zabrakło nawet typowej wojny na śnieżki. Wszystko można znaleźć w poniższym filmiku.
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się