REKLAMA
REKLAMA

Del Bosque i jego powrót

Vicente Del Bosque przyznaje, że teraz jego powrót na ławkę Realu nie jest niemożliwy...
REKLAMA
REKLAMA

Po tym, jak w roku 2003 Vicente Del Bosque został pożegnany w nieładnych okolicznościach przez Florentino Pereza (dzień po zdobyciu Mistrzostwa Hiszpanii), "Sfinks" mówił gazetom, że nigdy nie wróci do Realu póki panuje tam Flore. Teraz sam przyznaje, że po przyjściu Fernando Martína wszystko jest możliwe.

Urodzony w Salamance szkoleniowiec mówi: - Moja historia w Realu Madryt jest już długa. 35 lat pracowałem w róznych rolach w tym klubie. Wszystko runęło w jednym momencie w dość nieprzyjemny dla mnie sposób. Jednak teraz nie wykluczam, że wrócę do mojego ukochanego miejsca, choć na ten moment wydaje się, że wszystkie miejsca pracy są tam zajęte.

Martín już podobno stara się o to, by w następnym sezonie Del Bosque wrócił do prowadzenia drużyny... Co Vicente czuł po tym, jak ze stanowiska prezydenta zrezygnował Florentino Pérez? - Przyjąłem tę wiadomość z niedowierzaniem. Wyobrażam sobie, że zrobił to dla dobra klubu i mam nadzieję, że nowy el presidente dokończy kadencję i będzie godnie reprezentował klub.

Fot.: informativos.telecinco.es - Vicente i Florentino za najlepszych czasów... Kiedy jeszcze się lubili.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (123)

REKLAMA