Media utrzymują, że klub i pomocnik doszli do porozumienia w sprawie nowej umowy, która zwiąże obie strony do 2022 roku. Królewscy przy tej decyzji dotyczącej 35-latka brali pod uwagę wiele czynników, ale ostatecznie futbol i forma fizyczna Chorwata w tym sezonie przekonały ich do odnowienia porozumienia. Sam Modrić wierzy, że nie jest to jego ostatni kontrakt w Madrycie.
Sytuacja pokazuje, że klub zamierza oceniać możliwości i wkład pomocnika z roku na rok, a AS twierdzi, że sam Modrić jest przekonany, że ma futbol i warunki fizyczne, by grać w Realu Madryt jeszcze przez trzy lata! Oznaczałoby to dla niego grę w Hiszpanii przynajmniej do 2023 roku i pokryłoby się z informacjami, że zawodnik zastanawia się nad kontynuowaniem kariery w reprezentacji do mundialu w Katarze, który odbędzie się jesienią 2022 roku.
Modrić we wrześniu skończył 35 lat, ale ta liczba była najmniejszym z problemów po tym, co zawodnik pokazał na początku tego sezonu. Chorwat nie tylko wystąpił dotychczas w 20 z 21 meczów zespołu, ale spokojnie i cierpliwie czekał na rozwój sytuacji i na boisku, gdy siadał na ławce, i poza nim, bo jego obecna umowa wygasa w 2021 roku. Pomocnik niczego nie wymuszał i spokojnie czekał na decyzję klubu, zawsze nadając priorytet pozostaniu w Realu Madryt.
Do tego wszystkiego dochodzi jakość piłkarska. W tym sezonie Lukita nie wygląda na weterana na ostatniej prostej swojej kariery, a piłkarza, który osiągnął pełnię swoich możliwości. Gdy dodamy do tego dyspozycję fizyczną i gotowość do grania dosłownie co 3 dni, decyzja Los Blancos była łatwa. Sekretem formy pomocnika jest dodatkowa praca poza Valdebebas z Vlatko Vuceticiem, kinezjologiem z Zagrzebia. Kto wie, może to wszystko potrwa jeszcze dużo dłużej niż wszyscy zakładali...
Komentarze (10)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się