Drużyna piłkarzy ma dopiero drugi pełny wolny tydzień między meczami od startu sezonu we wrześniu, pomijając oczywiście przerwy na reprezentacje. Tym razem pauza wynika z okresu świątecznego, ale wobec ściśniętego kalendarza w Hiszpanii zawodnicy wrócą na boiska jeszcze przed nowym rokiem. Tradycyjnie w poprzednich latach przerwa świąteczna wynosiła 2 tygodnie.
Po powrocie w środę Królewscy udadzą się na starcie z beniaminkiem z Elche, a po trzech dniach już w 2021 roku podejmą Celtę Vigo. Po spotkaniu z ekipą z Galicji zespół czeka kolejny wolny tydzień, w którym reszta zespołów w kraju będzie grać w Pucharze Króla bądź odrabiać zaległości ligowe. Będzie to ostatni taki wolny okres do marca, jeśli tylko zespół dojdzie do finału Superpucharu Hiszpanii i półfinałów Pucharu Króla.
Po tym drugim wolnym tygodniu drużyna zmierzy się na wyjeździe z Osasuną, a po 5 dniach rozegra półfinałowy mecz Superpucharu z Athletikiem. Jeśli wygra, po 3 dniach zagra w finale ze zwycięzcą pojedynku Realu Sociedad z Barceloną. Następnie w środku kolejnego tygodnia wejdzie do gry w Pucharze Króla, a dalszy wygląd terminarza będą określać wyniki ekipy w tych rozgrywkach. Przy samych awansach Królewscy zagrają w tych rozgrywkach potencjalnie w środku każdego z kolejnych trzech tygodni.
TERMINARZ REALU PO PRZERWIE ŚWIĄTECZNEJ
środa, 30 grudnia, 21:30, La Liga, Elche CF – REAL MADRYT
sobota, 2 stycznia, 21:00, La Liga, REAL MADRYT – Celta Vigo
sobota, 9 stycznia, 21:00, La Liga, CA Osasuna – REAL MADRYT
czwartek, 14 stycznia, --:--, półfinał Superpucharu, REAL MADRYT – Athletic Club
niedziela, 17 stycznia, --:--, Superpuchar (finał)
środa-czwartek, 20-21 stycznia, --:--, 1/16 finału Pucharu Króla
sobota-niedziela, 23-24 stycznia, --:--, La Liga, Deportivo Alavés – REAL MADRYT.
W Polsce wszystkie powyższe mecze będzie można obejrzeć go na platformie Player.pl. Z okazji świąt wszystkie pakiety są tańsze o 50%! Superpuchar Hiszpanii do 2022 roku pokazuje stacja Eleven Sports.
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się