– Jesteśmy zadowoleni, bo wiedzieliśmy, że możemy cierpieć, gdyż Granada to dobra ekipa. W pierwszej połowie próbowali zwalniać mecz. Nas zawodziła technika i nie zawsze wychodziły nam podania, ale w drugiej połowie dorzuciliśmy więcej chęci i intensywności. Futbol pojawił się wtedy sam. Zdobyliśmy piękną bramkę, mogliśmy od razu dorzucić drugą i potem broniliśmy się dobrze razem jako ekipa, bo oni rzucili 5-6 graczy do przodu. Wytrzymaliśmy i to zwycięstwo po cierpieniu, ale to dobra wygrana.
– Granada gra bardzo intensywnie i mocno naciskali na nas w pressingu. Oni rzucali wielu zawodników na jedną stronę, więc ważne było szukanie gry w wolnym miejscu na drugim boku. Dlatego często próbowałem zmieniać stronę poprzez zagrania z pierwszej piłki. Poszło nam dosyć dobrze. Nie był to nasz najlepszy mecz, ale przy ostatnim nagromadzeniu spotkań odniesienie samych zwycięstw to coś bardzo ważnego.
– Poziom defensywy w tym meczu? Dzisiaj było bardzo dobrze. Ogólnie ostatnie mecze były dobre, potraciliśmy jakieś gole, ale ogólnie jesteśmy na dobrej drodze. Ważne, że potrafimy też łatwo znaleźć drogę do bramki rywala. Ogólnie jest bardzo dobrze.
– Moja jedyna parada przy 1:0? Tak było. Byłem dobrze ustawiony i złapałem strzał na dwa razy. Ważne jest, by nie dawać dobitek, bo nigdy nie wiesz, kto jest na drugim słupku. Ogólnie próbowałem też wprowadzać spokój poprzez grę nogami, by drużyna wiedziała, że może na mnie liczyć i żeby tak nie cierpiała.
– Życzenia na nowy rok? Dużo zdrowia dla wszystkich madridistas i wszystkich na świecie. Oby ta pandemia szybko minęła, bo tęsknimy za naszymi ludźmi na stadionie, by nas wspierali i popychali. Wesołych świąt dla wszystkich, a dla nas, byśmy utrzymali serię zwycięstw.
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się