Po zremisowanym domowym starciu z Midtjylland poinformowano, że w przerwie doszło do kłótni Gian Piero Gasperiniego z Alejandro Gómezem, nazywanym popularnie Papu Gómezem. Szkoleniowiec miał w przerwie poprosić kapitana o zejście na skrzydło, a ten odmówił, za co został od razu zmieniony. Miał to być narastający konflikt, który wybuchł właśnie poprzez tę sytuację 1 grudnia.
Włoskie media cały czas informują, że Papu Gómez – który w tym sezonie zaliczył 5 goli i 4 asysty w 16 meczach, a w poprzednim 8 trafień i 18 asyst w 46 występach – zażądał transferu. Początkowo mówiono o wyjeździe zarobkowym do Chin lub na Bliski Wschód, ale teraz spekuluje się, że 32-latek miałby być najbliżej Milanu lub Interu.
Dzisiaj do mediów wyciekła informacja, że Gasperini nie powoła Gómeza na hitowe starcie z czwartą w tabeli Romą, co potwierdzono oficjalnie przed konferencją trenera. Ten pytany o sytuację oddalał kwestię, chociaż jednocześnie wypowiadał się znacząco w kwestii potencjalnego transferu do zespołu zimą. „Interesuje mnie to, by na boisku rządziły zasady wyznaczane przez trenera. Nie wnikam w sferę prywatną, nie kontroluję zawodników. Jeśli gracz się bawi i nikomu nie wadzi, nie ma problemu. Młodzi chłopcy na zewnątrz emanują młodością, a ja wystarczająco obciążam ich stresem na murawie. Poza nią niech robią, co chcą. A brak Gómeza? Jutro mamy Romę, rozmawiajmy o futbolu”, stwierdził Gasperini.
„Kto będzie kapitanem bez Gómeza? To wyznacza staż i rozegrane mecze. Ja jestem za większą liczbą kapitanów, a nie tylko jednym z opaską. Najwięcej meczów mają Tolói, Freuler i De Roon, a dla mnie każdy z nich jest na tym samym poziomie. To podstawa dla trenera, by mieć wiele odnośników w szatni, drużynie i klubie”, dodał trener Atalanty. „Czy kupimy kogoś za Gómeza? Nie poproszę o żadne wzmocnienie. Chcę mieć po prostu szczęśliwych ludzi z bycia w tej drużynie”.
Atalanta w niedzielę zmierzy się na wyjeździe z Romą. Początek meczu o 18:00, a transmisję przeprowadzi Eleven Sports 1 na platformie Player.pl.
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się