REKLAMA
REKLAMA

Laso: To był długi tydzień w Grecji

Pablo Laso i Nicolás Laprovíttola rozmawiali z dziennikarzami po meczu z Olympiakosem. Obaj przyznali zgodnie, że to było bardzo trudne spotkanie.
REKLAMA
REKLAMA
Laso: To był długi tydzień w Grecji
Fot. Getty Images

Pablo Laso:
– Jestem szczęśliwy z powodu wygranej. To był długi tydzień w Grecji. Rozegraliśmy trzy dogrywki i odnieśliśmy dwa zwycięstwa, a to jest trudne. Bardzo dobrze to świadczy o moich zawodnikach. W obu spotkaniach znajdowaliśmy się w skomplikowanych sytuacjach. Z Olympiakosem rozegraliśmy dwa mecze w jednym. W pierwszej połowie mieliśmy czyste pozycje do rzutów, ale brakowało nam skuteczności i zostawaliśmy w tyle. Mimo wszystko byliśmy w stanie utrzymywać się w grze i drugiej części byliśmy skoncentrowani, więc zdołaliśmy wrócić. Gratuluję drużynie zwycięstwa i dziękuję za wysiłek w obu zwycięskich spotkaniach.

– W drugiej połowie bardzo dobrze rozgrywaliśmy piłkę i mieliśmy lepszą skuteczność. Było bardzo trudno i wykonaliśmy ogromny wysiłek. Czuliśmy trochę zmęczenie i to mogło mieć wpływ na statystyki rzutów na początku. Prawdopodobnie kluczem do zwycięstwa była nasza skuteczność w drugiej połowie.

– Laprovíttola zagrał bardzo dobrze, podobnie jak Abalde we wtorek w starciu z Panathinaikosem. Jednak uważam, że kluczowe były również występy Causeura i Carrolla w końcówce trzeciej kwarty. Grali z dużą energią i byli ważną częścią wygranej. Również Llull trafił trzy ważne rzuty.

REKLAMA
REKLAMA

– Kontuzja Randolpha? Nie wygląda to dobrze, zobaczymy po badaniach, ale nie wygląda to dobrze.

Nicolás Laprovíttola:
– Walczyliśmy jako drużyna. Jesteśmy zaangażowani w coś bardzo ważnego. Ta drużyna i ten klub zawsze walczy o wielkie rzeczy, a wygranie dwóch meczów w Grecji jest dla nas bardzo dobre. Ciężko pracowaliśmy na te dwa zwycięstwa i było o to trudno.

– Chciałem wnieść na parkiet energię i wiedziałem, że mam do wykonania ważną pracę przy Slukasie. Ta wygrana kosztowała nas wiele pracy. W pierwszej połowie nie byliśmy skuteczni i daliśmy rywalom życie. W drugiej obudził się charakter drużyny, która szuka zwycięstwa. Musimy dalej pracować i myśleć o kolejnym meczu.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

REKLAMA