– Postaramy się dalej stawiać czoła terminarzowi i będziemy liczyć na to, że rywal nie trafi na swój najlepszy dzień. Udawało nam się już pokonywać Real, choć i wtedy wiedzieliśmy, że trudno będzie zwyciężyć. Jesteśmy dobrą drużyną i już to udowodniliśmy. Rok temu zdołaliśmy z nimi zremisować. Skupiamy się na naszej codziennej pracy
– Real fantastycznie spisuje się w Valdebebas, brak kibiców także im nie przeszkadza. W zeszłym sezonie byli u siebie najlepsi i czuli się komfortowo. Fakt, że nie gramy na Bernabéu nie ma znaczenia.
– W obronie jesteśmy lepsi niż kiedykolwiek. Jesteśmy zespołem, przeciwko któremu padło najmniej celnych strzałów w lidze. Jesteśmy uważni nawet przy drobnych szczegółach, gdy rywal zdoła już zbliżyć się do naszego pola karnego. Z taką postawą w defensywie wyniki w końcu muszą przyjść.
– Real przechodzi teraz przez najlepsze chwile w sezonie. Prezentują niezwykle wysoki poziom. W obronie także są świetni. Wielu ich graczy jest w tym momencie w szczytowej formie. To dla nas dodatkowa motywacja.
– Gra trójką stoperów jest jednym z możliwych rozwiązań. Z Valencią wyszło tak z racji na drobny uraz Muniaina. Cały czas jednak graliśmy też tak naprawdę trójką z przodu. Być może we wtorek powtórzymy ten manewr.
– Niezadowolenie piłkarzy przy zmianach? Moi zawodnicy są przykładem w porównaniu z tym, co widzę czasami w innych drużynach.
– Mam wiele rozwiązań taktycznych. Wszystko zależy od tego, czy chcemy być bardziej fizyczni czy też stawiamy na dłuższe utrzymywanie się przy piłce. Wszyscy moi środkowi pomocnicy mają warunki do gry w różnych wariantach. Najważniejsze, by dobrze się uzupełniali. Zwłaszcza przy tak napiętym kalendarzu.
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się