Koszykarzy Realu Madryt czeka kolejna trudna próba, by utrzymać status niepokonanej drużyny w Lidze Endesa. Do Madrytu przyjeżdża Unicaja, która ma za sobą sześć zwycięstw z rzędu i wysokie piąte miejsce w lidze, przy czym ma do rozegrania jeszcze zaległe spotkanie. Andaluzyjczycy są bardzo groźni na wyjazdach, gdzie na sześć meczów wygrali pięć. To wystarczy, by podopieczni Pabla Laso zdawali sobie sprawę, że czeka ich dzisiaj trudny pojedynek, co podkreślał Pablo Laso.
Unicaja również musi łączyć grę w lidze z rywalizacją w europejskich pucharach. Gracze z Malagi do tej pory świetnie spisują się w Eurocup, gdzie zapewnili już sobie awans do kolejnej rundy i są bliscy zajęcia pierwszego miejsca w grupie. Ostatnio mają serię meczów wyjazdowych i radzą sobie z tym perfekcyjnie. Wygrali w Podgoricy z Budućnostem, następnie w Madrycie z Estudiantes i kilka dni temu we Włoszech z Brescią. Po drodze mieli jedno spotkanie u siebie, gdy wysoko ograli UCAM Murcia (102:81).
Real Madryt wygrał wszystkie trzynaście meczów w Lidze Endesa. Mogłoby się wydawać, że to daje bezpieczny zapas nad resztą stawki, ale tak nie jest. Tenerife ma na koncie tylko jedną porażkę i czeka na potknięcie Królewskich. Do tego Królewscy niedługo zmierzą się z Kanaryjczykami. Trzecie miejsce zajmuje Barcelona z trzema przegranymi na koncie. To pokazuje, że cały czas trzeba mieć się na baczności i mimo trzynastu zwycięstw z rzędu, nie można się rozluźnić.
Mecz rozpocznie się dzisiaj o godzinie 18:30. Transmisję na żywo będzie można zobaczyć na Sportklubie.
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się