Wypożyczeni
Gareth Bale (Tottenham Hotspur)
Całe derby z Arsenalem przesiedział na ławce rezerwowych. Tottenham wygrał 2:0.
Brahim Díaz (Milan)
Wyszedł w podstawowym składzie na wyjazdowy mecz z Sampdorią, ale tego występu nie zaliczy do udanych. Grał wyjątkowo nieuważnie, notował sporo strat i zmarnował jedną znakomitą akcję, gdy zamiast podać do dobrze ustawionych kolegów, wybrał drybling. Trudno się dziwić, że trener nie pozwolił mu wyjść na drugą połowę. Milan ostatecznie wygrał 2:1.
Ocena WhoScored: 6,3/10
Dani Ceballos (Arsenal)
Nie znalazł się w pierwszym składzie Kanonierów na derby północnego Londynu z Tottenhamem. Wszedł na boisko tuż po tym, jak Harry Kane ustalił wynik meczu na 2:0. Często był przy piłce, pokazywał się do gry, ale niewiele z tego wynikało. W drugiej połowie Arsenal zdominował rywala, ale ani razu nie znalazł sposobu na pokonanie Hugo Llorisa.
Ocena WhoScored: 6,3/10
Takefusa Kubo (Villarreal CF)
Po pierwszej bardzo przeciętnej połowie na własnym terenie z Elche, Unai Emery sięgnął po ofensywne zmiany i Kubo pojawił się na boisku w 46. minucie. Dał bardzo dobrą zmianę i pokazał się z pozytywnej strony. Nie bał się brać odpowiedzialności na swoje barki, próbował prostopadłych podań, wygrywał pojedynki indywidualne i aż czterokrotnie był faulowany. Nie był w stanie jednak przekuć tego w liczby, a Villarreal po niezwykle przeciętnym meczu stracił punkty z beniaminkiem na własnym terenie.
Ocena Marki: 2/3
Ocena Asa: 2/3
Ocena WhoScored: 6,9/10
Borja Mayoral (AS Roma)
W domowej potyczce z Sassuolo wszedł na boisko dopiero w 85. minucie. Zespół Mayorala zawodził przez cały mecz i jego wejście tego nie zmieniło. Był przy piłce zaledwie siedem razy i niczym nie błysnął.
Ocena WhoScored: 6,0/10
Reinier (Borussia Dortmund)
Ciągle nie wrócił do kadry po koronawirusie. Borussia zremisowała na wyjeździe z Eintrachtem Frankfurt 1:1.
Jesús Vallejo (Granada)
Tuż przed meczem z Huescą nabawił się kontuzji i ostatecznie nie znalazł się w kadrze. Bez niego obrona Granady zaprezentowała się fatalnie, pozwalając rywalom na strzelenie 3 goli. Spotkanie zakończyło się wynikiem 3:3.
Sprzedani w letnim oknie transferowym
Miguel Baeza (Celta Vigo)
Celta odżyła po zmianie trenera. Tym razem na wyjeździe pokonała Athletic 2:0. Baeza pojawił się na murawie, ale dopiero w 91. minucie. Zdążył tylko 2 razy dotknąć piłkę.
Ocena WhoScored: 6,0/10
Jorge de Frutos (Levante UD)
Co to był za mecz De Frutosa! Wyszedł w pierwszym składzie przeciwko Getafe i niemal w pojedynkę rozmontowywał obronę Los Azulones. Już po pięciu minutach zanotował asystę do Rogera, a w 57. minucie trafił do siatki. Oczywiście, Levante miało ułatwione zadanie, bo w 7. minucie czerwoną kartkę obejrzał obrońca gości, ale De Frutos i tak pozostawił po sobie niezwykle dobre wrażenie. Poza aktywnością w ataku, gdzie zanotował trzy podania kluczowe i dwa wygrane pojedynki, ciężko pracował w obronie, dwa razy odbierając piłkę rywalom. Wybrany „Królem meczu” wychowanek Królewskich został zmieniony w 83. minucie, a Levante wygrało 3:0. Skrót tego meczu możecie zobaczyć tutaj.
Ocena Marki: 3/3
Ocena Asa: 3/3
Ocena WhoScored: 8,9/10
Dani Gómez (Levante UD)
Hiszpan chyba już do końca przekonał do siebie Paco Lópeza. Wyszedł w pierwszym składzie z Getafe i grał bardziej jako wysunięty napastnik, mniej angażując się w samo rozegranie piłki, choć zawsze był gotowy grać „na ścianę”. Strzelił gola na 2:0, właściwie zamykając już to spotkanie. Został zmieniony w 60. minucie, ale trener Levante, które wygrało 3:0, może być z niego w pełni zadowolony, bo dobrze uzupełniał się z dużo bardziej wertykalnym Rogerem.
Ocena Marki: 2/3
Ocena Asa: 2/3
Ocena WhoScored: 7,6/10
Achraf Hakimi (Inter Mediolan)
Marokańczyk dostał szansę gry z Bologną od początku i zdecydowanie możemy powiedzieć, że ją wykorzystał. Znów wystąpił jako prawy wahadłowy i częściej udzielał się w ataku, niż w obronie. Tuż przed przerwą trafił do siatki, a drugą bramkę zanotował w 70. minucie. Bardzo często podłączał się do ofensywy, gdzie robił świetny użytek ze swojej szybkości. Wygrał dwa pojedynki, zanotował kilka dośrodkowań i pozostawił po sobie bardzo dobre wrażenie, będąc wybranym MVP spotkania. Skrót tego meczu możecie obejrzeć tutaj.
Ocena WhoScored: 8,2/10
Sergio Reguilón (Tottenham Hotspur)
Nie był to jakiś niezwykle dobry mecz Hiszpana, ale na pewno zaprezentował się solidnie w North London Derby. Tottenham głównie oddał piłkę Arsenalowi i wyczekiwał na kontrataki, co okazało się niezwykle skuteczną taktyką. Przez to jednak Regui większość czasu spędził w okolicach własnego pola karnego i był raczej pewnym punktem defensywy. Dwa odbiory, dwa wybicia, jeden wygrany pojedynek główkowy. Nie odegrał niezwykle ważnej roli w tym meczu, ale dał się zauważyć. Koguty wygrały 2:0 i dalej prowadzą w tabeli Premier League.
Ocena WhoScored: 6,9/10
James Rodríguez (Everton)
Pozostaje pewniakiem w jedenastce Carlo Ancelottiego, ale znów zaliczył średni mecz. Everton zremisował na wyjeździe z Burnley 1:1, ale James nie może zaliczyć tego występu do udanych. Jeden celny strzał i dwa podania kluczowe to zdecydowanie za mało, by być liderem The Toffees. Jego drużyna jest w dołku. W ostatnich sześciu meczach wygrała tylko raz, a trzykrotnie przegrała. Po raz ostatni gola lub asystę Kolumbijczyk zaliczył 17 października.
Ocena WhoScored: 6,9/10
Óscar Rodríguez (Sevilla)
W meczu z Realem Madryt nie pojawił się na boisku nawet na minutę. Całe spotkanie obejrzał z ławki rezerwowych. Jego zespół przegrał 0:1 po samobójczym golu Bono.
Javi Sánchez (Real Valladolid)
Pierwszy raz od ponad dwóch miesięcy wybiegł w pierwszym składzie, ale mecz z Atlético nie był udany ani dla niego, ani dla drużyny. Na Wanda Metropolitano Javi Sánchez nie spisał się dobrze. Z jednej strony nie popełnił też żadnego kluczowego błędu przy golach dla gospodarzy, a z drugiej na przykład przy drugim trafieniu mógł zachować się lepiej. Skrót tego meczu możecie obejrzeć tutaj.
Ocena Marki: 1/3
Ocena Asa: 1/3
Ocena WhoScored: 6,7/10
Alberto Soro (Granada)
Granada zremisowała z Huescą 3:3. Alberto całe spotkanie przesiedział na ławce rezerwowych.
Zawodnik kolejki: Jorge de Frutos
Komentarze (18)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się