– Kiedy rozgrywasz 3 tak wymagające mecze w ciągu 5 dni, to normalne, że martwi cię trochę aspekt fizyczny. Powinniśmy jednak zaakceptować ten terminarz, a drużyna jest przygotowana. Od początku tygodnia wiedzieliśmy, że czekają nas trzy bardzo wymagające pojedynki z Baskonią, ASVEL-em i Burgosem. Zespół powinien potrafić się przestawiać, ponieważ każde z tych spotkań jest zupełnie inne.
– Ogólnie drużyna się rozwija, a częścią tego rozwoju jest umiejętność adaptacji do różnych sytuacji, jakie mogą się pojawić w trakcie meczu. Jestem zadowolony, ale zespół musi się stawać lepszy każdego dnia i do tego aspirujemy.
– Akceptujemy to, że rywale się dodatkowo motywują przed meczami z nami. Nie myślę dużo o naszej serii zwycięstw, tylko skupiam się na tym, żeby drużyna dobrze grała i była konkurencyjna. Teraz myślę tylko o wygranej z Burgosem. Wiemy, że będzie trudno i że wszystkie zespoły chcą pokonać Real Madryt. Kiedy któryś klub jest liderem, zawsze chcesz go pokonać, ale ja skupiam się na tym, żebyśmy rozegrali jak najlepszy mecz.
– San Pablo Burgos stworzyło bardzo zrównoważoną kadrę. Mają dwóch rozgrywających grających na dobrym poziomie, a jednocześnie o różnych charakterystykach. Mam tutaj na myśli Cooka i Renfroe. Do tego dysponują świetnymi strzelcami na pozycji „2” – Benite i McFadden. Ich niscy skrzydłowi, Salvó oraz Rabaseda, potrafią zbierać piłki, szybko się przemieszać i są silni fizycznie. Poza tym są jeszcze silni skrzydłowi – Horton i Rivero – oraz środkowi – Kravić i Sakho. Oczywiście mogą się zmieniać pozycjami, ale to jest bardzo dobrze skonstruowana drużyna. Mają graczy będących jasnymi liderami i zawodników rozwijających się.
– San Pablo Burgos sięgnęło niedawno po Ligę Mistrzów i grają na bardzo dobrym poziomie. W poprzednich dwóch sezonach mieli znakomitą drużynę. Peñarroya w pierwszym roku skierował drużynę na właściwą drogę, ale w tym roku jeszcze się poprawili. Prezentują się bardzo solidnie od początku sezonu.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się