– Wyróżniłbym dobre odczucia. Trzy punkty są ważne, ale dobre odczucia są jeszcze ważniejsze. Trzeba było właśnie to odzyskać i zagraliśmy bardzo dobrze. Świetnie interpretowaliśmy mecz, dobrze kontrolowaliśmy to, jak rywal mógł sprawiać nam trudności i rywalizowaliśmy w odpowiedni sposób od początku do końca. Mieliśmy też 2-3 dobre sytuacje, szczególnie na starcie meczu. Zasłużyliśmy na zwycięstwo i jestem zadowolony z zawodników.
– Gol przyszedł w najtrudniejszym okresie w spotkaniu? Tak, ale czasami tak to wygląda. Wyszła nam kontra, a po bramce też cierpieliśmy, ale to część gry. Nie możesz zawsze grać tak, jak tego chcesz, bo masz rywala. Cierpieliśmy, ale wysiłek wszystkich został nagrodzony.
– Nie dokonałem więcej zmian, bo podobała mi się drużyna. Dzisiaj było właśnie tak.
– Wystawienie Viníciusa i Rodrygo ze względu na szybkość i zaangażowanie w obronie? Przede wszystkim zrobili swoje w obronie. Wszyscy dobrze pracowali w defensywie, wspierając siebie nawzajem. Przy tym wiedzieliśmy, że możemy zranić ich w kontrach i tak padł gol Viníego. Nie zdobyliśmy bramki w naszym najlepszym momencie, bo sytuacje mieliśmy na starcie meczu, ale trafiliśmy w tej sytuacji. Po niej cierpieliśmy, ale wierzyliśmy w to, co chcieliśmy robić i to było najważniejsze.
– Moja pozycja została wzmocniona? Cieszę się z wygranej i nie myślę o takich rzeczach. Najważniejsze to robić swoje, a w sezonie zawsze masz trudne okresy. Mamy teraz serię cięższych spotkań, ale trzeba iść dalej. Popatrz, że od razu 3 dni po porażce możemy rozegrać taki mecz, a teraz znowu gramy za 3 dni. Trzeba dobrze odpocząć i skupić się na kolejnym spotkaniu. A cieszę się z zawodników, bo na końcu to oni grają, biegają, walczą. To wszystko po takiej krytyce... Trzeba zdać sobie sprawę, że potrafimy robić też dobre rzeczy [śmiech].
– Dlaczego drużyna gra dobrze tylko w ważnych meczach? Może tak być, ale tak naprawdę jest wiele czynników. Nie jest tak, że rozróżniamy rywali na mocnych i słabych, bo dzisiaj nie ma słabych rywali. Wszystkie ekipy są mocne i dobre. Jeśli fizycznie wchodzisz w mecz gorzej od rywala, masz problem. My o tym wiemy i nie chodzi o to. Wszystko może kosztować nas więcej w kontekście powtarzania wysiłku co 3 dni, grania cały czas i braku odpoczynku. Dzisiaj trzeba być zadowolonym i zacząć regenerację z myślą o kolejnym meczu.
– Podniesienie pewności siebie zespołu po takim zwycięstwie? Jeśli zadajesz mi takie pytanie, to rozumiesz ten temat. To jest podstawowa sprawa. Sam grałem i wiem, o co z tym chodzi. Gdy wykonujesz wysiłek i nagle tracisz gola po jakiejś pojedynczej akcji, to cię rani. Czasami tak jest z nami, ale to jest futbol i trzeba iść dalej, walcząc o każde 3 punkty. Dzisiaj musimy być zadowoleni, że wygraliśmy z takim rywalem na tym terenie. Ostatnie dni były trudne i ta drużyna pokazała, że ma charakter i że zawsze chce robić dobre rzeczy.
Komentarze (19)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się