REKLAMA
REKLAMA

Aktualności+

Archiwum

  • Komentarze (8)

    MARCA: Mourinho traci cierpliwość do Viníciusa

    Skrzydłowy został zdjęty z boiska w czwartym meczu z rzędu. We wszystkich nie prezentował odpowiedniego poziomu i trener zdaje się to zauważać. Vini ma coraz mniejszy wpływ na grę Realu.

    REKLAMA
    REKLAMA
    MARCA: Mourinho traci cierpliwość do Viníciusa
    Vinícius. (fot. Getty Images)

    José Luis Calderón z dziennika MARCA stwierdza, że Vinícius nadal nie błysnął w tym sezonie, a liczba minut dawana mu przez trenera maleje. Na Metropolitano Mourinho zmienił Brazylijczyka już w 54. minucie. Portugalczyk nie wahał się i po kolejnym rozczarowującym występie skrzydłowego po prostu zdjął go z boiska. Nie zrobił tego natomiast w przypadku Mbappé, który był na murawie do końca.

    Cierpliwość Mourinho do Viníciusa się wyczerpuje, co widać było w ostatnich meczach. Na początku sezonu Portugalczyk chciał uniknąć problemów i dawał dużo grać zarówno jemu, jak i Kylianowi. Teraz jednak Vini stracił zaufanie trenera. Kolejnym ciosem może być dla niego utrata miejsca w wyjściowej jedenastce.

    REKLAMA
    REKLAMA

    MARCA zauważa, że status Brazylijczyka nie jest już taki, jak Francuza i pokazują to liczby. Vinícius schodził z boiska w czterech ostatnich spotkaniach Realu. Przeciwko Interowi w 87. minucie, z Rayo w 89. minucie, z Elche w 68, a z Atlético już w 54. Mbappé rozegrał do tej pory siedem pełnych meczów, podczas gdy Vinicius tylko trzy. Ten gwałtowny spadek znaczenia Brazylijczyka dla trenera i drużyny jest niezaprzeczalny.

    Statystyki pokazują słabość Viníciusa na tym etapie sezonu. Mbappé strzelił osiem goli w ośmiu meczach, a Brazylijczyk jest daleki od wyrównania tego wyniku. Ma jednego gola i trzy asysty (wywalczył też rzut karny przeciwko Betisowi). To jego skromny wkład.

    MARCA wylicza, że pomimo bycia niekwestionowanym graczem wyjściowej jedenastki i zgromadzenia znacznej liczby minut na początku sezonu, Vinicius jest na razie tylko piątym najlepszym strzelcem drużyny: za Mbappé, Bellinghamem, Gülerem i Espím. Ten ostatni w trakcie 26 minut na boisku dwa razy wpisał się na listę strzelców, a więc trafiał częściej niż Brazylijczyk.

    Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

    Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

    • Aktualności+
    • Bez reklam
    • Priorytetowy support
    Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
  • Komentarze (24)

    AS: Stawianie na Diomandé staje się koniecznością

    Młody skrzydłowy był jednym z najlepszych piłkarzy Realu w drugiej połowie derbów Madrytu. Po przerwie na mecze reprezentacji może zawalczyć o wygryzienie Viníciusa z podstawowego składu i zadomowienie się na lewej stronie.

    REKLAMA
    REKLAMA
    AS: Stawianie na Diomandé staje się koniecznością
    Yan Diomandé. (fot. Getty Images)

    Joel Guerrero z dziennika AS zauważa, iż Yan Diomandé zaimponował nie tylko w meczu z Elche, ale też bardzo dobrze wykorzystał dane mu minuty w derbach Madrytu. Kiedy wszedł na boisko, Real był pod ścianą: grał w dziesiątkę i przegrywał, ale skrzydłowy nie spuścił głowy, i był jednym z jaśniejszych punktów zespołu.

    Zaraz po czerwonej kartce i straceniu gola Mourinho podszedł do ławki, aby wprowadzić Diomandé za Viníciusa. Pięć minut po jego wejściu, Real stracił drugiego gola, ale Yana to nie zniechęciło. Natychmiast zaczął szaleć na lewej stronie: miał 4 skuteczne dryblingi na 6 prób, 90% celnych podań oraz wygrał 9 z 12 pojedynków.

    REKLAMA
    REKLAMA

    AS wylicza, że Iworyjczyk wszystko to pokazał w nieco ponad 30 minut, które spędził na murawie. W tym czasie wykonał tyle samo dryblingów, co Vinícius i Mbappé łącznie przez całe spotkanie. A pamiętajmy, że jego drużyna cały czas grała w dziesiątkę.

    Wprowadzenie Diomandé pokazało też, że można zmienić Viníciusa stosunkowo szybko: w 54. minucie. Brazylijczyk z pokorą przyjął zdjęcie z boiska, przybijając piątki z Mourinho i sztabem. Po zakończeniu meczu, w przeciwieństwie do niektórych kolegów z drużyny, udał się prosto do szatni. Był to kolejny mecz, w którym pokazał, że jest daleki od swojej optymalnej formy.

    AS podsumowuje, że teraz Mourinho będzie miał dylemat. Jeden z najlepszych piłkarzy w najnowszej historii klubu może zostać wygryziony ze składu przez najdroższy transfer w historii Realu. To dlatego, że Diomandé w ostatnim czasie pokazał, że zdcydowanie lepiej czuje się na lewej flance. Kiedy skończy się przerwa reprezentacyjna, trener będzie musiał zdecydować, czy dalej stawiać tam na Brazylijczyka.

    Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

    Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

    • Aktualności+
    • Bez reklam
    • Priorytetowy support
    Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Aktualności+ — artykuły w całości, jeden pod drugim

Jako Socio czytasz kolejne artykuły w całości, na jednej stronie. Bez wracania do listy i otwierania kolejnych kart.

  • Każdy typ artykułu w jednej osi czasu.
  • Pełne teksty od razu na stronie, bez otwierania każdego artykułu osobno.
  • Plus pozostałe korzyści Socio: przeglądanie bez reklam i odznaka.
Zostań Socio