REKLAMA
REKLAMA

Listopad 2024

liczba wyników: 773
  • Komentarze (1)

    Cztery gole Gonzalo, Castilla gromi Méridę

    W 15. kolejce Primera Federación Castilla pokonała Méridę aż 6:0. Rywale szybko stracili jednego z zawodników i musieli grać w osłabieniu. W dziesiątkę nie byli się w stanie przeciwstawić ofensywie madrytczyków.
    REKLAMA
    REKLAMA
    Cztery gole Gonzalo, Castilla gromi Méridę
    Gonzalo García. (fot. Getty Images)

    Castilla z Gonzalo na czele urządziła sobie prawdziwą goleadę w starciu z Méridą. Bezlitośnie wykorzystała czerwoną kartkę dla rywali. Cztery trafienia Gonzalo wysunęły go na prowadzenie w klasyfikacji strzelców. Obecnie ma na koncie dwanaście goli, z czego jedenaście zdobył w ostatnich sześciu meczach. Świetne spotkanie rozegrali również David Jiménez i Pol Fortuny. Obaj mieli po dwie asysty, a Pol dołożył do tego bramkę.

    REKLAMA
    REKLAMA

    Mecz zaczął się od mocnego uderzenia gości. Mérida dwukrotnie zagroziła bramce Frana. Najpierw próbował Doncel, a później Pipe, ale Castilla uniknęła straty gola. Królewscy uspokoili grę i ruszyli do ataku. Szybko przyniosło to efekt w postaci rzutu karnego. Kontratak zakończył się faulem Eliseo na Zúñidze. Do wykonania „jedenastki” podszedł Gonzalo, lecz Juanpa wyczuł jego zamiary, a dobitka poleciała nad bramką. Castilla się nie zraziła i świetne podanie otrzymał Víctor, który w dobrej sytuacji został sfaulowany przez Pareję. Sędzia się nie wahał i pokazał obrońcy Méridy czerwoną kartkę.

    Podopieczni Raúla ruszyli do ataku, lecz szybko pojawił się problem. Zúñiga nabawił się kontuzji i nie był w stanie kontynuować gry. W jego miejsce wszedł David Ruiz i Gonzalo przesunął się na środek ataku. Spotkanie stało się całkowicie jednostronne. Castilla wyprowadzała atak za atakiem i przełamała obronę Méridy w 36. minucie. Dziewiątego gola w sezonie strzelił Gonzalo. Atakujący nie musiał też długo czekać na dziesiąte trafienie. Jeszcze w pierwszej połowie, tuż przed przerwą, podwyższył prowadzenie.

    Po zmianie stron nic się nie zmieniło i Castilla dalej atakowała. Szybko nadszedł trzeci gol. David Jiménez po raz drugi asystował, a na listę strzelców wpisał się Pol Fortuny. Królewscy się nie zatrzymywali i Mérida otrzymywała kolejne ciosy. Hat-tricka skompletował Gonzalo, który jest ostatnio w znakomitej formie strzeleckiej. Castilla chciała więcej i wyprowadzała groźne ataki. Nie trzeba było długo czekać na manitę. Bramkę zdobył Quique Ribes, a drugą asystą popisał się Pol Fortuny. Wynik rywalizacji ustalił nie kto inny jak Gonzalo.

    REKLAMA
    REKLAMA

    Real Madryt Castilla – Mérida 6:0 (2:0)
    1:0 Gonzalo 36’ (asysta: David Jiménez)
    2:0 Gonzalo 45+2’ (asysta: Chema)
    3:0 Pol Fortuny 48’ (asysta: David Jiménez)
    4:0 Gonzalo 54’ (asysta: Pol Fortuny)
    5:0 Quique 71’ (asysta: Pol Fortuny)
    6:0 Gonzalo 85’ (asysta: Víctor Muñoz)

    Real Madryt Castilla: Fran González, Yusi, Quique (Aguado 73’), Rivas, David Jiménez (Loren 83’), Chema, Antonio David, Gonzalo, Pol Fortuny (Yáñez 73’), Víctor Muñoz, Zúñiga (David Ruiz 25’).

    Mérida: Juanpa, Climent, Pareja (czerwona kartka 12’), Eliseo (Segura 54’), Pipe (Bonaque 54’), Del Cerro, Juanjo (Tiago 81’), Raúl Beneit, Liberto (Pablo García 67’), Eslava, Doncel (Busi 67’).

    Sofascore
    https://widgets.sofascore.com/pl/embed/tournament/94191/season/64430/standings/Group%202?widgetTitle=Group%202&showCompetitionLogo=true

    Po załadowaniu tej treści Twoje dane mogą trafić na serwery zewnętrznej firmy.

    Co się stanie po załadowaniu?

    Sofascore otrzyma Twój adres IP i informacje o przeglądarce, może też zapisać własne pliki cookie i przetwarzać dane poza Europejskim Obszarem Gospodarczym. Stałą zgodę wycofasz w ustawieniach.

    Więcej o prywatności

    Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

    Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

    • Aktualności+
    • Bez reklam
    • Priorytetowy support
    Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
  • Komentarze (1)

    Botafogo zwycięzcą Copa Libertadores

    Botafogo zagra w dwóch międzynarodowych turniejach klubowych w najbliższym czasie: Pucharze Interkontynentalnym w 2024 roku i Klubowych Mistrzostwach Świata w 2025 roku.
    REKLAMA
    REKLAMA
    Botafogo zwycięzcą Copa Libertadores
    Luiz Henrique w barwach Botafogo. (fot. Getty Images)

    Dziś odbył się finał Copa Libertadores, który rozegrano na Estadio Monumental w Buenos Aires, na którym swoje mecze rozgrywa River Plate. Naprzeciwko siebie stanęły dwa brazylijskie kluby: Atlético Mineiro i Botafogo. Ci drudzy byli faworytem, między innymi na podstawie tego, jak oba zespoły grają w lidze brazylijskiej. Botafogo jest liderem i lada chwila zostanie prawdopodobnie mistrzem kraju, podczas gdy zespół prowadzony przez Gabriela Milito zajmuje 10. lokatę.

    REKLAMA
    REKLAMA

    Szanse na wygraną diametralnie zmieniły się już w trzydziestej sekundzie meczu. Gregore, zawodnik Botafogo, brutalnie sfaulował rywala w środku pola, a arbiter wyrzucił go z boiska. Od drugiej minuty Atlético Mineiro grało z przewagą jednego zawodnika. Wynik do przerwy – 2:0 dla Botafogo – był w tych okolicznościach wręcz szokujący. Przewaga Atlético była dość wyraźna, ale chyba sami zawodnicy byli zaskoczeni dominacją. W 35. minucie po zamieszaniu w polu karnym bramkę zdobył Luiz Henrique, były gracz Betisu, a chwilę później ten sam gracz wywalczył rzut karny, którego na gola zamienił Alex Telles.

    Milito nie czekał ze zmianami i jeszcze w przerwie dokonał aż trzech roszad. Jedna z nich była w dziesiątkę. Eduardo Vargas już w 47. minucie zdobył bramkę kontaktową, wykorzystując dośrodkowanie Hulka. Botafogo opadało i słabło z każdą minutą drugiej połowy, ale nadal dzielnie się obroniło. Swoje ataki ograniczało do wybijania piłki i pilnowania tyłów. Większa determinacja stała dziś jednak właśnie po stronie Botafogo, które w doliczonym czasie gry strzeliło na 3:1 (był to zarazem ich trzeci celny strzał w tym meczu) i sięgnęło po Copa Libertadores.

    Wygrana Botafogo oznacza, że to właśnie ten zespół zagra w dwóch międzynarodowych turniejach klubowych w najbliższym czasie: Pucharze Interkontynentalnym w 2024 roku i Klubowych Mistrzostwach Świata w 2025 roku. W obu będzie mogła spotkać się z Realem Madryt. Rozpiskę spotkań o Puchar Interkontynentalny znajdziecie poniżej, a ostatnie informacje na temat klubowego mundialu – tutaj.

    REKLAMA
    REKLAMA

    FINAŁ COPA LIBERTADORES
    Atlético Mineiro – Botafogo FR 1:3 (0:2)
    0:1 Luiz Henrique 35’
    0:2 Telles 44’ (rzut karny)
    1:2 E. Vargas 47’
    1:3 Júnior Santos 90’+7’

    Atlético: Everson; Lyanco (46’ Mariano), Battaglia, Junior Alonso; Scarpa (46’ E. Vargas), Vera (46’ Bernard), Alan Franco, Arana; Hulk, Paulinho, Deyverson (76’ Alan Kardec)
    Botafogo: Victor; Vitinho, Adryelson, Barboza, Telles (58’ Marçal); Freitas, Gregore (czerwona kartka w 2. minucie); Luiz Henrique (80’ Matheus Martins), Savarino (58’ Barbosa), Almada (80’ Júnior Santos); Igor Jesus (90’+3’ Allan)

    DRUGA RUNDA PUCHARU INTERKONTYNENTALNEGO
    Al-Ahly 3:0 Al-Ain
    Botafogo vs Pachuca (11 grudnia)

    PÓŁFINAŁ
    Zwycięzca meczu Botafogo-Pachuca vs Al-Ahly (14 grudnia)

    FINAŁ
    Real Madryt vs zwycięzca półfinału (18 grudnia)

    * * *

    UCZESTNICY KLUBOWYCH MISTRZOSTW ŚWIATA (LATO 2025)
    AFC: Al-Hilal (Arabia Saudyjska), Urawa Red Diamonds (Japonia), Al-Ain (ZEA), Ulsan HD (Korea Południowa)
    CAF: Al-Ahly (Egipt), Wydad AC (Maroko), Espérance de Tunis (Tunezja), Mamelodi Sundowns (RPA)
    CONCACAF: Monterrey (Meksyk), Seattle Sounders (USA), León (Meksyk), Pachuca (Meksyk)
    CONMEBOL: Palmeiras (Brazylia), Flamengo (Brazylia), Fluminense (Brazylia), Botafogo (Brazylia), River Plate (Argentyna), Boca Juniors (Argentyna)
    OFC: Auckland City (Nowa Zelandia)
    UEFA: Chelsea (Anglia), Real Madryt (Hiszpania), Manchester City (Anglia), Bayern Monachium (Niemcy), Paris Saint-Germain (Francja), Inter Mediolan (Włochy), Porto (Portugalia), Benfica (Portugalia), Borussia Dortmund (Niemcy), Juventus (Włochy), Atlético Madryt (Hiszpania), Red Bull Salzburg (Austria)
    Gospodarz: Inter Miami (USA)

    Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

    Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

    • Aktualności+
    • Bez reklam
    • Priorytetowy support
    Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Aktualności+ — artykuły w całości, jeden pod drugim

Jako Socio czytasz kolejne artykuły w całości, na jednej stronie. Bez wracania do listy i otwierania kolejnych kart.

  • Każdy typ artykułu w jednej osi czasu.
  • Pełne teksty od razu na stronie, bez otwierania każdego artykułu osobno.
  • Plus pozostałe korzyści Socio: przeglądanie bez reklam i odznaka.
Zostań Socio