REKLAMA
REKLAMA

Listopad 2022

liczba wyników: 646
  • Komentarze (147)

    Argentyna i Polska grają dalej!

    Polska przegrała z Argentyną 0:2, ale nawet taki wynik dał Biało-Czerwonym awans do 1/8 finału. Meksyk nie był w stanie strzelić Arabii trzeciego gola, a na końcu stracił jednego.
    REKLAMA
    REKLAMA
    Argentyna i Polska grają dalej!
    Fot. Getty Images

    Sytuacja w drugie C była bardzo interesująca przed ostatnią kolejką i przebieg meczów faktycznie wygenerował mnóstwo emocji, szczególnie dla polskich i meksykańskich kibiców. Przewaga bramkowa Polaków szybko topniała, a wyniki tak się ułożyły, że długo o awansie musiały decydować otrzymane kartki. Jednak trafienie Arabii w doliczonym czasie wyjaśniło sytuację w grupie. Biało-Czerwoni wywalczyli upragniony awans do 1/8 finału po 36 latach przerwy.

    REKLAMA
    REKLAMA

    Przebieg gry w pierwszej połowie nie mógł być zaskoczeniem. Argentyńczycy szybko zaczęły przejmować inicjatywę i zbliżać się do bramki Szczęsnego. Ofensywne wypady Polaków można było policzyć na palcach jednej ręki. W miarę upływu czasu przewaga zawodników z Ameryki Południowej rosła. Szczęsny miał pełne ręce roboty, a rzadkością stały się nie tyle ataki Biało-Czerwonych, co nawet wyjścia na połowę rywala. Kulminacją licznych okazji Argentyńczyków był rzut karny, który arbiter podyktował po faulu Szczęsnego na Messim. Sam poszkodowany podszedł do wykonania „jedenastki” i przegrał pojedynek z polskim bramkarzem. Szczęsny popisał się efektowną paradą, bo uderzenie nie było najłatwiejsze do obrony. To trochę, ale tylko trochę, podcięło skrzydła Argentynie i mimo znacznej przewagi, dobrych sytuacji przed przerwą było już niewiele.

    Po zmianie stron plan defensywny Polaków zaczął się sypać. Już w pierwszej akcji Argentyńczycy objęli prowadzenie i to była pierwsza stracona przez Biało-Czerwonych bramka na tym turnieju. Do siatki trafił Mac Allister, mimo że nieczysto uderzył w piłkę. Polska mogła wyrównać po stałym fragmencie gry. Glik minimalnie spudłował po strzale głową. Później przewaga Argentyny była niepodważalna. Ich ataki w końcu przyniosły drugiego gola. Świetnym podaniem popisał się Enzo Fernández, a jeszcze lepszym strzałem – Julián Álvarez. Minęły ledwie trzy minuty, a szansę na podwyższenie prowadzenia miał Messi. Atakujący PSG w bardzo dobrej sytuacji trafił prosto w Szczęsnego.

    REKLAMA
    REKLAMA

    Biorąc pod uwagę wynik z drugiego meczu, awans Polski wisiał na włosku. Szanse mieli Argentyńczycy, okazje stwarzali sobie Meksykanie, ale ostatecznie do bramki trafiła jeszcze tylko Arabia Saudyjska. W 1/8 finału zagrają Argentyna i Polska.

    Polska – Argentyna 0:2 (0:0)
    0:1 Mac Allister 46’ (asysta: Molina)
    0:2 Álvarez 67’ (asysta: Enzo Fernández)

    Polska: Szczęsny, Bereszyński (Jędrzejczyk 72’), Kiwior, Glik, Cash, Bielik (Szymański 62’), Krychowiak (Piątek 84’), Frankowski (Kamiński 46’), Świderski (Skóraś 46’), Zieliński, Lewandowski.

    Argentyna: Emiliano Martínez, Molina, Romero, Otamendi, Acuña (Tagliafico 59’), De Paul, Enzo Fernández (Pezzella 79’), Mac Allister (Almada 84’), Di María (Paredes 59’), Messi, Álvarez (Lautaro Martínez 79’).

    * * *

    W drugim meczu Meksyk również od samego początku narzucił swój rytm i próbował przełamać saudyjską obronę. W pierwszej połowie goli nie było, ale po zmianie stron gracze z Ameryki Północnej błyskawicznie zyskali dwubramkową przewagę. Wynik otworzył Henry Martín, a pięć minut później bezpośrednio z rzutu wolnego trafił Chávez. Czasu na zdobycie trzeciego gola było mnóstwo. Meksyk zdołał ponownie pokonać Al-Owaisa, lecz sędzia słusznie odgwizdał spalonego. Sytuację w grupie ostatecznie wyjaśnił Al-Dawsari w doliczonym czasie gry. Zdobył kontaktową bramkę, co już całkowicie pozbawiło Meksyk złudzeń.

    REKLAMA
    REKLAMA

    Arabia Saudyjska – Meksyk 1:2 (0:0)
    0:1 Martín 47’ (asysta: Montes)
    0:2 Chávez 52’
    1:2 Al-Dawsari 95’ (asysta: Bahebri)

    Arabia Saudyjska: Al-Owais, Al-Bulaihi (Sharahili 37’), Tambakti, Al-Amri, Al-Ghannam (Bahebri 88’), Al-Dawsari, Abdulhamid, Al-Hassan (Madu 46’), Al-Buraikan, Kanno, Al-Shehri (Al-Aboud 62’).

    Meksyk: Ochoa, Jorge Sánchez (Kevin Álvarez 86’), Montes, Moreno, Gallardo, Edson Álvarez (Funes Mori 86’), Chávez, Lozano, Pineda (Carlos Rodríguez 77’), Vega (Antuna 46’), Martín (Jiménez 77’).

    Grupa C
    Lp. Drużyna Mecze Bramki Punkty
    1. Argentyna 3 5:2 6
    2. Polska 3 2:2 4
    3. Meksyk 3 2:3 4
    4. Arabia Saudyjska 3 3:5 3

    Mecze 1/8 finału Mistrzostw Świata
    3 grudnia, 16:00 – Holandia vs Stany Zjednoczone
    3 grudnia, 20:00 – Argentyna vs Australia
    4 grudnia, 16:00 – Francja vs Polska
    4 grudnia, 20:00 – Anglia vs Senegal

    Drużyny, które wystąpią w pozostałych spotkaniach 1/8 finału nie są jeszcze znane. Brazylia i Portugalia zapewniły sobie awans już po dwóch kolejkach fazy grupowej, jednak żadna z nich nie może być pewna pierwszego miejsca w grupie.

    Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

    Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

    • Aktualności+
    • Bez reklam
    • Priorytetowy support
    Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
  • Komentarze (28)

    Co z tym Enzo Fernándezem?

    Enzo Fernándezem mimo zaledwie 21 lat już teraz wyceniany jest na około 100 milionów euro. Pomocnik Benfiki ma być bacznie obserwowany przez Real Madryt.
    REKLAMA
    REKLAMA
    Co z tym Enzo Fernándezem?
    Fot. Getty Images

    „Real Madryt mógłby w nim mieć piłkarza na dziesięć lat” – tego typu pochwały już teraz da się słyszeć na temat Enzo Fernándeza. 21-letni zawodnik Benfiki, który ma być bacznie obserwowany przez Real Madryt, wyróżniał się już od czasów gry w rodzimym River Plate. Teraz jednak po pół roku spędzonym w Europie jest wyceniany na około 100 milionów euro, a ta kwota na ten moment wydaje się dla Królewskich zaporowa.

    Benfica miała to szczęście, że w odpowiednim momencie wyłowiła ówczesną perełkę River, która zaczęła zwracać na siebie uwagę największych europejskich klubów. Real Madryt odpuścił sobie jakiekolwiek ruchy w temacie Argentyńczyka, gdyż zdecydował się już na Auréliena Tchouaméniego. Mimo wszystko teraz nie można być już pewnym tego, co przyniesie najbliższa przyszłość.

    REKLAMA
    REKLAMA

    Królewskim bardzo odpowiada profil piłkarza, jakim jest Enzo, ale transfer ten jest obecnie na Santiago Bernabéu wykluczany z powodu jego zdecydowanie za wysokiej ceny. MARCA już teraz zapowiada, że młody pomocnik na pewno przekroczy granicę 80 milionów euro, a niewykluczone, że niebawem zostanie najdroższym argentyńskim piłkarzem w historii. W tym momencie tytuł ten piastuje Gonzalo Higuaín, za którego Juventus zapłacił w 2016 roku 90 milionów euro.

    Enzo wyróżnia się tym, że mimo zaledwie 21 lat na karku jest ułożonym i ustatkowanym człowiekiem. Ma trzyletnią córkę ze swoją wieloletnią narzeczoną, Valentiną, a pod względem czysto sportowym cechuje go ponadprzeciętny profesjonalizm. Wystarczy wspomnieć, że w momencie, w którym przenosił się do Benfiki, zabrał wraz ze sobą do Portugalii swojego indywidualnego fizjoterapeutę, który miał mu zagwarantować jak najlepsze przygotowanie fizyczne. Ponadto jednym z jego pierwszych ruchów po przeprowadzce do Europy był zakup domu z siłownią, aby treningi móc kontynuować również po godzinach pracy.

    Argentyńczyk jest najmłodszym z pięciorga rodzeństwa i pochodzi z bardzo skromnej rodziny z San Martín, dzielnicy miejskiej Buenos Aires. Obecnie przeżywa jedno ze swoich największych marzeń, jakim był występ wraz z reprezentacją Argentyny na mundialu. Miejscowa prasa już teraz domaga się dla Enzo pewnego miejsca w pierwszym składzie Albicelestes, ale selekcjoner Lionel Scaloni na razie tego tematu unika, podkreślając regularnie, jak dobrą pracę wykonuje pomocnik w trakcie treningów kadry.

    Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

    Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

    • Aktualności+
    • Bez reklam
    • Priorytetowy support
    Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Aktualności+ — artykuły w całości, jeden pod drugim

Jako Socio czytasz kolejne artykuły w całości, na jednej stronie. Bez wracania do listy i otwierania kolejnych kart.

  • Każdy typ artykułu w jednej osi czasu.
  • Pełne teksty od razu na stronie, bez otwierania każdego artykułu osobno.
  • Plus pozostałe korzyści Socio: przeglądanie bez reklam i odznaka.
Zostań Socio