REKLAMA
REKLAMA

Czerwiec 2016

liczba wyników: 494
  • Komentarze (0)

    Polska przegrywa z Portugalią w karnych

    Było bardzo blisko półfinału
    REKLAMA
    REKLAMA

    Polska przegrała w ćwierćfinale EURO z Portugalią w rzutach karnych. W regulaminowym czasie gry mecz skończył się na 1:1. Autorem bramki dla Polaków był Robert Lewandowski, z kolei dla Portugalczyków trafił Renato Sanches. Choć Biało-Czerwoni odpadli, to nikt nie powinien po tym meczu narzekać. Podopieczni Nawałki walczyli dzisiaj jak równy z równym z Ronaldo i kolegami, którzy rozegrali bodaj swój najlepszy mecz na EURO. Cała Polska jest dumna z reprezentantów kraju, dziękujemy!

    Pierwsza połowa rozpoczęła się wybornie dla Biało-Czerwonych. Już w drugiej minucie bramkę strzelił Robert Lewandowski, który był bezlitosny wobec bramkarza Portugalii. Podanie wykonał Kamil Grosicki. Wcześnie wyznaczony trend w grze Polaków utrzymywał się jeszcze jakiś czas, niestety już w pierwszej połowie zespół Fernando Santosa wyrównał stan gry. To za sprawą Renato Sanchesa, który świetnym strzałem doprowadził do remisu.

    Ogólnie rzecz biorąc, w pierwszej połowie gra była dość wyrównana. Był okres, w którym Polacy wyglądali na zespół wyraźnie lepszy i zainteresowany wyższym wynikiem niż 1:0, niestety nie udało się wtedy tego wykorzystać, co zaowocowało powrotem Portugalczyków. Bardzo wyróżniał się młodziutki Renato, który bez żadnych kompleksów pokazał światu, dlaczego Bayern Monachium tyle za niego zapłacił.

    W drugiej odsłonie gry Polacy byli już stroną, która stawiała raczej na defensywę. Podobnie jak w meczu ze Szwajcarią delikatnie z sił opadły skrzydła, co odbiło się na jakości gry. Oczywiście nie jest tak, że można było zarzucić czy to Grosickiemu, czy to Błaszczykowskiemu apatyczność w grze – nie, obaj starali się jak mogli. Szczęśliwie ostatecznie wynik się nie zmienił i przyszło nam doczekać dogrywki.

    Już na początku dogrywki śmiałą próbą popisał się Arkadiusz Milik. Nie zabrakło mocy i dobrego pomysłu, ale celności już tak, dalej było 0:0. Obie strony próbowały do końca, niestety żadnej bramki z gry już nie zobaczyliśmy i los półfinału miał zostać zdecydowany w rzutach karnych.

    Pierwszego karnego wykonywał Cristiano Ronaldo, który pewnie wykorzystał jedenastkę. Później miało się okazać, że zespołem lepszym w karnych w ogóle miała być Portugalia. Autorem pierwszego i jedynego nietrafionego karnego był Jakub Błaszczykowski. Zaraz po nim Fabiańskiego pokonał Quaresma, który znowu stał się bohaterem Portugalii. Niestety, w półfinale zagra Portugalia.

    Całe EURO udowodniło Polakom kilka rzeczy. Po wielu latach nasz prawie czterdziestomilionowy kraj ma reprezentację, której nikt nie musi się wstydzić, która walczy z najlepszymi bez żadnych kompleksów. Dzisiaj zabrakło trochę szczęścia, wszak mecz zakończył się w karnych. Co prawda, Portugalia częściej atakowała przez całą potyczkę, ale polska obrona mocno pracowała nad tym, aby nie przekuło się to na bramki. Warto zauważyć, że reprezentacja Nawałki ma jeszcze trochę pola do rozwoju, a w kraju pojawia się coraz więcej młodych zawodników, którzy pokazują spore umiejętności i serce do gry. Dzisiaj także jako madridistas możemy się cieszyć, że choć w półfinale nie zagra reprezentacja Polski, to wystąpi tam przynajmniej najważniejszy gracz Realu Madryt i z pewnością najlepszy w nowożytnej historii klubu.

    Polska – Portugalia 1:1 (k. 3:5, 1:1)
    1:0 Lewandowski 2' (asysta: Grosicki)
    1:1 Renato Sanches 33' (asysta: Nani)

    Polska: Fabiański; Piszczek, Pazdan, Glik, Jędrzejczyk; Błaszczykowski, Krychowiak, Mączyński (98' Jodłowiec), Grosicki (82' Kapustka); Lewandowski, Milik.

    Portugalia: Rui Patricio; Cédric, Fonte, Pepe, Eliseu; Renato Sanches, William Carvalho, João Mário (80' Quaresma), Adrien Silva (73' João Moutinho); Nani, Cristiano Ronaldo.

    Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

    Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

    • Aktualności+
    • Bez reklam
    • Priorytetowy support
    Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
  • Komentarze (0)

    AS: Del Bosque złożył dymisję

    Hiszpanie muszą znaleźć nowego selekcjonera
    REKLAMA
    REKLAMA

    Vicente del Bosque, selekcjoner reprezentacji Hiszpanii, miał we wtorek złożyć dymisję na ręce prezesa Villara w siedzibie Federacji w Las Rozas. Dziennik AS podał, że Hiszpan na pewno nie poprowadzi już kadry i odejdzie ze stanowiska bez żadnego odszkodowania. Były trener Królewskich ma pozostać związany z RFEF i doradzać jej, ale tylko jako ekspert.

    Villar miał poprosić Del Bosque, żeby nie podawał swojej decyzji do informacji publicznej do 15 lipca, kiedy odbędzie się zgromadzenie RFEF. Wtedy Hiszpanie mają poznać nazwisko nowego selekcjonera. Wciąż faworytem dziennikarzy pozostaje Joaquín Caparrós, ale media w ostatnich dniach podały kilkanaście nazwisk innych kandydatów, którzy mieliby być gotowi do objęcia drużyny narodowej.

    Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

    Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

    • Aktualności+
    • Bez reklam
    • Priorytetowy support
    Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Aktualności+ — artykuły w całości, jeden pod drugim

Jako Socio czytasz kolejne artykuły w całości, na jednej stronie. Bez wracania do listy i otwierania kolejnych kart.

  • Każdy typ artykułu w jednej osi czasu.
  • Pełne teksty od razu na stronie, bez otwierania każdego artykułu osobno.
  • Plus pozostałe korzyści Socio: przeglądanie bez reklam i odznaka.
Zostań Socio