REKLAMA
REKLAMA

Luty 2008

liczba wyników: 326
  • Komentarze (0)

    26. kolejka Primera División - zapowiedź

    1-2 marca
    REKLAMA
    REKLAMA

    Najlepsze ligi w Europie zbliżają się do decydującej fazy. Z każdym kolejnym meczem emocje sięgają zenitu, a presja wyniku zaczyna przerastać niektórych zawodników. Każdy zdobyty punkt wydaje się być niemal bezcenny i nikt nie może już pozwolić sobie na oddanie meczu bez walki. Bezsprzecznie sytuacja w La Liga należy do najciekawszych spośród wszystkich czołowych lig. Pewniak do tytułu, koronowany jeszcze w 2007 roku Real nagle zaczął seryjnie tracić punkty i o swoje będzie musiał powalczyć, a największy rywal – FC Barcelona – jest już o krok. Za plecami czołowej dwójki usadowiła się grupka pościgowa złożona z około siedmiu drużyn, które między sobą powinny wyłonić reprezentantów Hiszpanii w europejskich pucharach, a może nawet pomieszać szyki liderowi i wiceliderowi. Peleton sapie, dyszy, ale jedzie dalej. To tu odbywa się prawdziwa walka o przetrwanie. Nikt nie chce dać się pożreć i zostać odrzucony z pierwszoligowej grupy, tak jak to ma miejsce w przypadku z wolna pedałującego na końcu stawki Levante. Jakie rozstrzygnięcia przyniesie 26. runda spotkań dowiemy się już niebawem, a tymczasem zapraszam na zestaw par na weekend i wprowadzenie do meczów.



    Atlético (4) - FC Barcelona (2)
    Miejsce: Vicente Calderón
    Godzina: 20:00
    Arbiter: Fernández Borbalán
    Transmisja: Canal+ Sport2
    Typy: 1 - 3,75; x - 3,30; 2 - 2,00

    Na początek absolutny hit! Atlético na własnym stadionie podejmuje rozpędzoną Barcelonę. Duma Katalonii ma realne szanse na przegonienie już w tej kolejce Królewskich, ale do tego potrzebne jest zwycięstwo w Madrycie i korzystny wynik w Huelvie. Do składu Atlético powróci po dłuższej nieobecności 'Kun' Agüero. Czy razem z nim powróci zabójcza skuteczność ataku Forlán - Agüero? A może swoją wyższość pokaże katalońskie trio ofensywne w składzie Messi, Eto'o i Ronaldinho? To jedno z tych spotkań, które elektryzuje fanów futbolu na całym świecie. Gorąco polecam!! Oczywiście tym, którym nie będzie dane obejrzeć meczu opisanego poniżej. ;)

    Recreativo (17) - Real Madryt (1)
    Miejsce: Colombino
    Godzina: 20:00
    Arbiter: Iturralde González
    Typy: 1 – 4,2; x – 3,25; 2 – 1,9

    Real w kryzysie? Mecz z Recre? Jakieś złe wspomnienia? Jakieś 3-0? Nie tym razem! Real jedzie do Huelvy po 3 punkty, które pozwolą utrzymać pozycję lidera i spokojnie przygotowywać się do rewanżowego meczu z AS Roma. Recreativo w niewielkim stopniu przypomina drużynę, która wygrywała na Bernabéu. Czas przełamać złą passę i pokazać, że ostatnie kłopoty to tylko lekka zadyszka. Recreativo nie przegrało ostatnich trzech spotkań, ale przecież nic nie trwa wiecznie. Obszerną zapowiedź spotkania będziecie mogli przeczytać już niebawem, a redakcja ReaMadrid.pl zaprasza do śledzenia naszej relacji live ze spotkania!

    Deportivo (18) - Sevilla (5)
    Miejsce: Riazor
    Godzina: 20:00
    Arbiter: Muńíz Fernández
    Typy: 1 – 3,00; x – 3,20; 2 – 2,35

    Sobota obfituje w mecze, a to za sprawą Ligi Mistrzów. Ostatnim reprezentantem Hiszpanii w tych rozgrywkach jest Sevilla. Piłkarze z Andaluzji tym razem udadzą się do La Coruńi na mecz z miejscowym Deportivo. Walczący o utrzymanie gospodarze zapowiadają walkę do ostatnich sił, co w naturalny sposób sprzyja widowisku. Jak poradzi sobie ekipa Víctora Muńoza, a przede wszystkim w jakim składzie zaprezentuje sie na Riazor mając na uwadze mecz z Fenerbahce. Kolejne ciekawe spotkanie i aż żal serce ściska, że wszystkie one zostały zaplanowane w tym samym czasie.

    Espanyol (6) - Valencia (9)
    Miejsce: Olimpico Lluis Companys
    Godzina: 22:00
    Arbiter: Pérez Lasa
    Typy: 1 – 2,45; x – 3,20; 2 – 2,85

    Sobotnie zmagania na hiszpańskich boiskach zakończy pojedynek w Barcelonie, gdzie Espanyol podejmuje Valencię. Obie drużyny dzieli w tabeli kilka miejsc, ale ich sytuacja w ostatnim czasie stała się bardzo podobna. Podopieczni Ernesto Valverde regularnie gubią punkty i nie potrafią powrócić do formy, która zachwycali w minionym roku. Valencia to chyba najdziwniejsza drużyna na kontynencie. Niewyobrażalny potencjał jaki drzemie w drużynie Koemana zdaje się być używany ledwie w kilku procentach. Krótko mówiąc kryzys przeciw kryzysowi, a zwycięzca może zyskać więcej niż tylko 3 punkty!

    Niedziela

    Levante (20) - Real Saragossa (15)
    Miejsce: Ciutat de Valencia
    Godzina: 17:00
    Arbiter: Turienzo Alvarez
    Typy: 1 – 3,30; x – 3,20; 2 – 2,20

    Real Saragossa wybiera się w podróż do Walencji, gdzie zmierzy się z ostatnim w tabeli Levante. Zespół gospodarzy, prowadzony przez Di Biasiego zaczyna żegnać się z pierwszą ligą, ale na swoim podwórku wciąż jest groźny. Obie drużyny łączy ilość straconych bramek w poprzedniej kolejce. Levante dało sobie zaaplikować pięć goli na Camp Nou, a Saragossa na Sánchez Pizjuán. Szykuje się zacięty mecz, który jednak ma wyraźnego faworyta w postaci drużyny gości. Boisko zweryfikuje prognozy i da nam odpowiedź na wszystkie pytania.


    Betis ( 16) – Murcia (19)
    Miejsce: Ruiz de Lopera
    Godzina: 17:00
    Arbiter: Pérez Burrull
    Typy: 1 – 1,85; x – 3,30; 2 – 4,35

    Na Ruiz de Lopera przyjeżdża drużyna Murcii. Gospodarze zajmują aktualnie 16. pozycję, goście lokują się na 19. miejscu. Zwycięstwo pozwoli Verdiblancos odskoczyć od strefy spadkowej, doda pewności siebie i zdecydowanie poprawi morale drużyny. Murcia zdaje się być skazana na pożarcie, a ostatnie wyniki nie wróżą nic pozytywnego w walce o utrzymanie. Szykuje się jednostronne widowisko, a wynik inny niż zwycięstwo Betisu powinien zostać uznany za niespodziankę.

    Valladolid (11) – Racing (7)
    Miejsce: José Zorrilla
    Godzina: 17:00
    Arbiter: Velasco Carballo
    Typy: 1 – 2,35; x – 3,15; 2 – 3,05

    Tydzień temu Valladolid przełamał złą passę i odniósł cenne zwycięstwo nad Murcią. Teraz piłkarze Mendilibara będą chcieli zainkasować kolejne 3 punkty. Zadanie mają trudne, gdyż ich rywalem będzie Racing Santander. Goście powoli łapią drugi oddech i wysyłają głośny sygnał, że jeszcze nie złożyli broni. Okolicznością sprzyjającą gospodarzom będzie z pewnością fakt, że niedzielny rywal grał w czwartek mecz półfinałowy o Puchar Króla. Racing uległ Getafe w stosunku 3-1, a jedynego gola dla Santander strzelił Ebi Smolarek. Polak prawdopodobnie znajdzie się w wyjściowym składzie na najbliższe spotkanie. Zacieramy ręce i liczymy na kolejne trafienie naszego napastnika.

    Getafe (10) – Mallorca (12)
    Miejsce: Coliseum Alfonso Pérez
    Godzina: 17:00
    Arbiter: Mejuto González
    Typy: 1 – 2,05; x – 3,25; 2 – 3,65

    Getafe to jedna z tych drużyn, które w ostatnich tygodniach przechodzi przez świetny okres. Zwycięstwa w Pucharze UEFA, ligowa wygrana z Realem oraz udane występy w Pucharze Króla świadczą o aktualnej sile drużyny Laudrupa. Teraz na drodze piłkarzy spod Madrytu staje Mallorca. Szykuje się zacięta batalia, której wynik ciężko prorokować. Moim zdaniem najciekawszy mecz w serii popołudniowej.

    Villarreal (3) – Osasuna (13)
    Miejsce: El Madrigal
    Godzina: 19:00
    Arbiter: Ramírez Domínguez
    Typy: 1 – 1,75; x – 3,40; 2 – 4,90

    Wieczorne spotkania rozpoczyna pojedynek zajmującego 3. miejsce Villarreal z 13. Osasuną. Na El Madrigal faworyt jest jeden i rzecz jasna są nim gospodarze. Zwycięstwo na trudnym baskijskim terenie w poprzedniej kolejce umocniło zespół, a wysoka pozycja w ligowej tabeli sprawia, że Submarino Amarillo nie mają powodów do większych zmartwień. Przyjezdni zdają sobie sprawę, jak ciężko będzie wrócić z punktami do domu. Osasuna gra w kratkę i jest drużyną własnego boiska. To w Pampelunie piłkarze Gregorio Manzano zdobyli najwięcej punktów. To oczywiście nie pozbawia ich szans już przed niedzielnym meczem. Jako kibice powinniśmy oczekiwać dobrego spotkania!

    Almería (8) – Athletic (14)
    Miejsce: Mediterraneo
    Godzina: 21:00
    Arbiter: Undiano Mallenco
    Transmisja: Canal+ Sport
    Typy: 1 – 2,10; x – 3,20; 2 - 3,55

    Piłkarze Almeríi, kiedy awansowali do Primera Divisón zapewne nie sądzili, że w debiutanckim sezonie ich mecz zostanie wybrany spotkaniem dnia, a transmisje przeprowadzą najpopularniejsze sportowe kanały na świecie. Co najważniejsze w tej układance nie jest to pojedynek z Barceloną, czy Realem, które to zwyczajowo pokazywane są w najlepszym czasie antenowym. Tym razem do drużyna Almeríi jest najważniejszym aktorem wieczoru, a rywale jedynie dodatkiem. Dobra gra, wysoka pozycja i pozytywne rokowania na przyszłość dają podstawy, aby uwierzyć, że gracze z Mediterraneo na stałe zagoszczą na salonach hiszpańskiego futbolu. Rywalem tym razem będzie Athletic. Baskowie marzą o powrocie do czasów, gdy stanowili o sile ligi, a ich projekt sportowy przebiega w dość powolny, ale regularny sposób. Szykuje się ciekawe widowisko pomiędzy nieobliczalnymi zespołami!

    Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

    Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

    • Aktualności+
    • Bez reklam
    • Priorytetowy support
    Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
  • Komentarze (0)

    Cannavaro: Real nigdy się nie poddaje

    Wywiad ze stoperem Los Merengues
    REKLAMA
    REKLAMA

    Jaka atmosfera panuje w szatni?
    Nie jesteśmy szczęśliwi, gdy przegrywamy. Powinniśmy sobie uświadomić, że jesteśmy świetnym zespołem, zdolnym do wyjścia z największego dołka. Nasz powrót zacznie się już w ten weekend.

    Jaki będzie mecz przeciwko Recreativo Huelva?
    Musimy myśleć o triumfie w Primera División, żeby go osiągnąć trzeba wygrywać wszystkie spotkania. FC Barcelona ma tylko dwa punkty straty, więc musimy dać z siebie wszystko, aby pokonać jutro Recreativo.

    W drużynie panuje nerwowość?
    Jestem spokojny, ponieważ wiem, że Real Madryt nigdy się nie poddaje i zawsze pragnie zwyciężać. Jedyne, czego zabrakło w naszych ostatnich wyjazdowych pojedynkach, to pozytywny końcowy wynik. Uważam, że nadal powinniśmy grać w podobny sposób.

    Kontuzje znacząco osłabiają zespół, ale pojawiają się też dobre wiadomości – w sobotę gotowy do gry będzie Robinho…
    Wszędzie się to zdarza. To normalne, że w futbolu zdarzają się kontuzje. Ten zespół jest zbudowany, aby walczyć o zwycięstwo w lidze, Lidze Mistrzów i Pucharze Króla. W sezonie rozgrywamy wiele spotkań, więc sądzę, iż ilość urazów, jakie nękają nasz skład, jest normalna.

    Czy spotkanie z AS Roma było Twym najlepszym meczem w sezonie?
    Tak, jednak nie wygraliśmy. Wielka szkoda. Porażka w wyjazdowym meczu, w którym Twój zespół prezentował się dobrze, bardzo gorzko smakuje. Powinniśmy skupić się na tym, że w rewanżu możemy zagrać jeszcze lepiej, skoro w Rzymie radziliśmy sobie przyzwoicie. Wierzę, że nam się to uda.

    Jakie to było uczucie, znów zagrać we Włoszech?
    Zawsze dziwnie mi się występuje w ojczyźnie, ponieważ tam dorastałem, tam wyrosłem na profesjonalnego piłkarza. Nie lubię grać przeciwko włoskim drużynom.

    Jakim klubem jest AS Roma?
    To bardzo ważny zespół, który po raz pierwszy od kilku lat zakontraktował naprawdę utalentowanych zawodników. Rozwinięto również pracę z młodzieżą, Totti, De Rossi czy Aquilani pochodzą właśnie z rzymskiej szkółki. Według mnie to najlepszy włoski klub, jeśli chodzi o prowadzenie młodzieżowych drużyn i wykorzystywanie ich potencjału. Upatruję w tym jeden z kluczy do ich sukcesu.

    Co myślisz o Tottim? Jest równie ważnym graczem jak Raúl?
    Jest niezbędnym zawodnikiem Romy, ważnym elementem każdej kreowanej akcji. To mistrz świata, ich najważniejszy gracz.

    Mówi się, że AS Roma to drużyna nastawiona bardzo ofensywnie, jednak po zdobyciu drugiej bramki skupili się wyłącznie na obronie…
    Tak zachowuje się zespół, który chce wygrać. To naturalne, że zmienili styl gry tuż po objęciu prowadzenia. Nie można za wszelką cenę kontynuować ataków, ponieważ rywal może wtedy łatwo zdobyć bramkę.

    Co będzie kluczem do zwycięstwa na Bernabéu?
    Spokój i opanowanie. To będzie niewątpliwie trudne spotkanie. Nie możemy sobie pozwolić na szalone ataki od pierwszych minut meczu, inaczej wszystko się skomplikuje. Należy zobaczyć, jak rozwinie się pojedynek i wtedy próbować swoich sił pod bramką rywala. Mocną stroną Rzymian są kontrataki, dlatego będziemy musieli być mocno skoncentrowani.

    Sądzisz, że wsparcie kibiców będzie znaczące?
    Ich obecność odegra ważną rolę. Razem możemy zwyciężyć. Tak samo jak rok temu: "junto podemos".

    Jesteś w Madrycie od półtora roku. Jak ważna, Twoim zdaniem, jest dla klubu Liga Mistrzów?
    Drużyna jest budowana po to, aby była w stanie walczyć o każde trofeum. Mamy najwięcej Pucharów Mistrzów ze wszystkich zespołów i potrzebujemy dziesiątego, aby być bliżej perfekcji. Kibice, klub i my, piłkarze, wiemy, że pojedynek z ramach Champions League zawsze jest wyjątkowy.

    Jesteś jednym z najbardziej doświadczonych zawodników w składzie, osobą godną podziwu. Kogo Ty podziwiałeś, będąc jeszcze zawodnikiem Napoli?
    To proste pytanie. Maradona był niesamowity, najlepszy na świecie. Byli też inni piłkarze, jak Ferrara, weterani, na których pomoc zawsze można było liczyć, którzy zakończyli kariery po trzydziestym czwartym roku życia.

    Czy włoski futbol mocno różni się od hiszpańskiego?
    Tak. Włoskie drużyny zazwyczaj cofają się do obrony, gdy prowadzą 1:0, aby utrudnić grę rywalowi, a samemu liczyć na kontrataki. Nie ma też tak długich wymian piłki, Włosi wolą trafić do siatki tak szybko, jak to tylko możliwe.

    Co widzisz, gdy spoglądasz na zeszły rok?
    To było niewiarygodne przeżycie. Dla każdego było to coś oszałamiającego, jednak dla mnie szczególnie, bowiem jestem obrońcą. Zawsze staram się zatrzymywać snajperów, uniemożliwiać im zdobycie bramki. Cudowne uczucie, być nominowanym do nagrody, jak Zidane czy Ronaldinho. Rozegrałem wspaniałe Mistrzostwa Świata i sądzę, że wyróżniono mnie głównie za to osiągnięcie.

    Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

    Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

    • Aktualności+
    • Bez reklam
    • Priorytetowy support
    Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Aktualności+ — artykuły w całości, jeden pod drugim

Jako Socio czytasz kolejne artykuły w całości, na jednej stronie. Bez wracania do listy i otwierania kolejnych kart.

  • Każdy typ artykułu w jednej osi czasu.
  • Pełne teksty od razu na stronie, bez otwierania każdego artykułu osobno.
  • Plus pozostałe korzyści Socio: przeglądanie bez reklam i odznaka.
Zostań Socio