REKLAMA
REKLAMA

Październik 2006

liczba wyników: 233
  • Komentarze (0)

    Przed meczem ze Steauą

    1.11.2006, godzina 20:45, Madryt, 4. kolejka fazy grupowej Champions League
    REKLAMA
    REKLAMA

    1.11.2006, godzina 20:45, Madryt, 4. kolejka fazy grupowej Champions League

    Co prawda Real Madryt jest obecnie na drugim miejscu w grupie E Ligi Mistrzów, ale prawdę mówiąc, podopieczni Fabio Capello są w wyśmienitej sytuacji. Jeśli uda im się wygrać w środę ze Steauą, a Dynamo nie wygra w Lyonie z Olympique, Królewscy będą mieli zapewniony awans do 1/8 finału. A jest to przecież najbardziej prawdopodobny scenariusz, bo wywiezienie przez Ukraińców trzech punktów z Francji jest niemal niemożliwe, zaś dla Realu Madryt w obecnej formie Steaua też nie jest godnym przeciwnikiem.

    W poprzedniej kolejce nasi ulubieńcy wygrali z Rumunami na ich stadionie aż 4:1, odbijając się w ten sposób od dna, w które zaryli, ulegając w żałośnie słabym meczu Getafe CF. Potem przyszły dwie wygrane w lidze, najpierw w pięknym stylu nad Barceloną, następnie zaś odniesiona w dość nerwowym meczu ale ostatecznie wysoka nad beniaminkiem z Tarragony. Z kolei zawodnicy Cosmina Olăroiu najpierw ulegli stosunkiem 1:2 w wyjazdowym meczu z FC Oţelul Galaţi, ale w dwóch kolejnych meczach odnieśli już pewne zwycięstwa po 3:0, niemniej jednak z dużo słabszym ekipami. Ich forma jest więc niezła, ale zapewne tylko na rumuńską skalę, podczas gdy Los Blancos być może wchodzą właśnie w swój najlepszy okres od wielu miesięcy, jeśli nie lat.

    Trzeba tylko mieć nadzieję, że na atmosferę w drużynie zbyt negatywnego wpływu mieć nie będzie Cassanogate. Antonio został odsunięty od treningów przez Fabio Capello, bodaj jedynego trenera potrafiącego go okiełznać, za to, iż zwrócił się do pryncypała w sposób niestosowny. Jeśli chodzi o aspekt piłkarski, wiele na nieobecności Cassano nie stracimy, gdyż ten ostatnio i tak był tylko rezerwowym, ale niewiadomą jest, jak na konflikt między dwójką Włochów zareaguje reszta piłkarzy. Guti twierdził, że znieśli to nieźle, ale dopiero jutro będziemy mogli się przekonać, czy faktycznie tak było. A co do Antonio, to trochę go szkoda, bo nawet jeśli nie zostanie zmuszony do opuszczenia klubu i pogodzi się z Capello, przeciwko Rumunom i tak nie zagra, a gdyby został powołany, dostałby zapewne szansę już od pierwszej minuty, gdyż Don Fabio - korzystając z tego, że trafił się słabszy przeciwnik - zamierza dokonać kilku zmian w ofensywnej części wyjściowego składu. Ponieważ jednak odpadł Cassano, bardzo możliwe, że ograniczy się tylko do zamienienia van Nistelrooya na Ronaldo, względnie do zrezygnowania z Raúla albo Gutiego, by Holender i Brazylijczyk mogli wystąpić razem. Ewentualną drugą zmianą mogłoby być oczywiście wprowadzenie Reyesa. Z pewnością nie powróci jeszcze do składu Salgado.

    A co słychać w obozie rywali? Narzekania raczej, gdyż trener gości nie będzie mógł skorzystać z aż pięciu zawodników. W samolocie, który przywiózł graczy Steauy do Madrytu, zabrakło Rădoia, Iacoba, Cristocei, Neşu i Izraelczyka Sabana - wszystkich wyłączyły z gry kontuzje. W tak niesprzyjających okolicznościach raczej trudno o cud, prawda? I niewiele tu pomoże fakt, że Olăroiu - na prośbę prezesa klubu, Gheorghe Becaliego - praktycznie wyrzucił z drużyny podstawowego do niedawna golkipera, 27-letniego Portuglaczyka Carlosa Fernandesa. Starszy o trzy lata, ale nie mający na koncie nawet dziesięciu meczów w barwach Steauy Cornel Cernea wcale nie musi się okazać lepszy, gdy przyjdzie do powstrzymywania strzałów takich legend futbolu jak Ronaldo, Roberto Carlos czy Raúl.

    Statystyki również przemawiają na naszą korzyść. W pięciu poprzednich domowych meczach z rumuńskimi ekipami Real Madryt odniósł komplet zwycięstw, strzelając przy tym aż 21 goli. Na ogólną liczbę jedenastu spotkań z drużynami z naddunajskiego kraju przegranych Królewskich było zaledwie dwie. Jedynym pocieszeniem dla fanów Steauy może być fakt, iż poprzednia wizyta ich ulubieńców w Hiszpanii, przy okazji 1/32 finału Pucharu UEFA, zakończyła się pięknym, trzybramkowym zwycięstwem nad sewilskim Betisem. Gole strzelali wówczas młody Bănel Nicoliţă (dwie; piłkarz na zdjęciu po prawej w czerwonym stroju) i Victoraş Iacob; pierwszego zapewne zobaczymy jutro na murawie Estadio Santiago Bernabéu.

    Drużyna, z której kiedyś za ponad cztery miliony dolarów wykupiliśmy Gheorghe Hagiego (do dziś jest to transferowy rekord Steauy) ma nóż na gardle. Muszą wygrać, najlepiej co najmniej czterema golami (bezpośredni bilans decyduje w przypadku równej liczby punktów), jeśli chcą móc marzyć o wyjściu z grupy, a bajecznie bogatemu prezesowi Becaliemu bardzo na tym zależy. Zależy jednak także wszystkim madridistas. A nasza drużyna, jako się rzekło, jest na fali. Wydaje się niemal niemożliwe, by taka Steaua Bukareszt mogła ją - falę lub drużynę, do wyboru - powstrzymać.

    Potwierdzone składy:
    Real Madryt: Casillas - Ramos, Cannavaro, Helguera, Carlos - Raúl, Emerson, Diarra, Guti, Robinho - van Nistelrooy
    Steaua Bukareszt: Cernea - Stancu, Ghionea, Goian, Marín - Nicoliţă, Paraschiv, Petre, Oprita - Dica - Badea

    Przypominamy - jak zwykle - o trzech rzeczach: o Typowaniu (zachęcamy do uczestnictwa, wciąż jest wiele nagród do zdobycia), o relacji Live oraz o relacji poprzez WAP (wap.realmadrid.pl) dla wszystkich tych, którym nie uda się być przy komputerze podczas meczu.

    Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

    Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

    • Aktualności+
    • Bez reklam
    • Priorytetowy support
    Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej
  • Komentarze (0)

    Badea: To dla mnie prawdziwy zaszczyt

    Rumuński zawodnik przed meczem z Realem
    REKLAMA
    REKLAMA

    Co znaczy dla Ciebie gra przeciw Realowi Madryt, gdy jeszcze rok temu grywałeś w 2. lidze rumuńskiej?
    Dla mnie to zaszczyt móc tutaj grać. Ponad rok temu marzyłem o grze w wielkiej rumuńskiej drużynie. Teraz, gra przeciw Realowi Madryt, to dla mnie prawdziwy zaszczyt.

    Spotkanie to jest bardziej ważne dla Steauy czy Realu?
    Ważniejszy będzie to mecz dla Bukaresztu, ponieważ tam zakładano walkę o 2. miejsce w grupie. Teraz Real Madryt będzie myślami przy czymś innymi i dla Steauy będzie to łatwiejszy mecz.

    Sądzisz, że stać Cię na strzelenie gola Realowi?
    Ważnym jest, by strzelać wszystkim. Stać nas będzie na więcej bramek, jeśli będziemy grali z duszą i poświęceniem, a gdy mi się już uda, to zadedykuję to trafienie wszystkim tym, którzy wspierali mnie aż do mojego przybycia tutaj.

    Jesteś podirytowany tym, co pisze prasa? Tym, że Ronaldo po meczu w Bukareszcie nie chciał wymienić się z Tobą koszulkami?
    Prasa mocno przesadziła. To nieprawda, że stałem przed drzwiami ich szatni, by dostać koszulkę. Prawdą natomiast jest, że to jeden z moich idoli i piłkarz, o którego koszulce zawsze marzyłem.

    Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania

    Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.

    • Aktualności+
    • Bez reklam
    • Priorytetowy support
    Zobacz Aktualności+ od 12,50 zł /mies.przy płatności rocznej

Aktualności+ — artykuły w całości, jeden pod drugim

Jako Socio czytasz kolejne artykuły w całości, na jednej stronie. Bez wracania do listy i otwierania kolejnych kart.

  • Każdy typ artykułu w jednej osi czasu.
  • Pełne teksty od razu na stronie, bez otwierania każdego artykułu osobno.
  • Plus pozostałe korzyści Socio: przeglądanie bez reklam i odznaka.
Zostań Socio