Apetyt Romana Abramowicza na piłkarzy Realu wydaje się nieposkromiony. Tym razem chciałby, aby w Chelsea zagrał Luis Figo. Ilekroć słyszy się o tym, że któryś z piłkarzy Realu ma słabsze chwile bądź jakieś wątpliwości to od razu odzywa się właściciel Chelsea. Podobno Rosjanin już kontaktował się z Florentino Perezem na co ten odpowiedział mu, że klauzula odstępnego to 180 mln Euro, a poza tym przyszłość Figo jest w Realu. To jest piłkarz innego wymiaru niż Geremi czy Makelele - dodał Perez. Wygląda na to, że prezydent Realu Madryt nie puści do Chelsea żadnego ze swoich Galaktycznych.
Abramowicz chce Figo
Czytaj kolejne newsy bez przeklikiwania
Jako Socio korzystasz z widoku Aktualności+, w którym kolejne artykuły wyświetlają się w całości, jeden pod drugim. Wystarczy przewijać.
- Aktualności+
- Bez reklam
- Priorytetowy support