W przegranym 0:4 meczu Ligi Mistrzów z Anglikami na ławce zasiedli Lucas Ocampos, Joan Jordán, Luuk De Jong czy Jules Koundé. Poza tym z ławki wchodzili także Munir czy Óliver Torres. Media zgodnie podsumowują, że Julen Lopetegui w dużym stopniu spojrzał już na sobotni mecz z Realem Madryt.
Najważniejszą wiadomością dla trenera Sevilli był dzisiejszy powrót do normalnych ćwiczeń bramkarza Bono. Marokańczyk w końcu pokonał koronawirusa i od razu ma wrócić do jedenastki. Tomáš Vaclík, który go zastępował, nie zagrał z Chelsea z powodu urazu kolana i za niego musiał zagrać z kolei młodziutki debiutant Alfonso Pastor.
Do pracy z zespołem po urazie mięśniowym wrócił dzisiaj także Suso. Hiszpan odgrywał ważną rolę na starcie sezonu, chociaż zapewne w sobotę nie wyjdzie jeszcze w pierwszej jedenastce. Poza tym kontuzjowani są lewi obrońcy, Sergio Escudero i Marcos Acuña, których ostatnio zastępował stoper Rekik.
Poza tą dwójką i Vaclíkiem oraz powracającym dopiero po urazie Suso reszta zawodników jest do pełnej dyspozycji Lopeteguiego, który będzie mógł wystawić na Real Madryt praktycznie najmocniejszą jedenastkę. Niewątpliwie znajdą się w niej tacy zawodnicy jak Ocampos, Jordán czy Koundé.
Komentarze (35)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się