REKLAMA
REKLAMA

Współpraca z Pekinem?

Madrycki trener jako dyrektor sportowy Beijing Guoan...
REKLAMA
REKLAMA

W listopadzie ubiegłego roku Real Madryt podpisał umowę o współpracy z Citic Group, największą finansową korporacją działającą w Chinach. Jednym z postanowień umowy miało być zatrudnienie w czołowym chińskim klubie, Beijing Guoan, dyrektora sportowego, który miałby poddać go obserwacji, a także ocenić. Xavier Azkargorta jest obecnie w Pekinie, by zaznajomić się ze strukturami sportowymi jednego z najlepszych zespołów w tym kraju.

Real Madryt wytypował Azkargortę głównie ze względu na jego wspaniałą współpracę z klubem i trenerem Międzynarodowej Szkoły Piłkarskiej Realu Madryt, gdzie przez dwa lata był członkiem zarządu. Przed podjęciem decyzji baskijski trener zdecydował się na podróż do Pekinu, by zobaczyć obiekty sportowe osobiście.

- Jestem bardzo zaszczycony, że Real Madryt skontaktował się ze mną w sprawie współpracy w tym, niezwykle interesującym projekcie. Mam pracować w jedynym klubie chińskiej stolicy, ogromnego miasta posiadającego 13 milionów mieszkańców – powiedział Azkargorta w wywiadzie dla Realmadrid.com.


- Rozmawiałem z Emilio Butragueño i powiedziałem mu, że przed podjęciem decyzji chciałbym oswoić się ze strukturami klubu i obiektami na których miałbym pracować – oznajmił Azkargorta, który jutro wyjeżdża do Korei, gdzie zespół gra serię meczów sparingowych. – Chciałbym porozmawiać z trenerem i zobaczyć zespół w akcji. Chcą podnosić swój sportowy poziom, więc z ciekawością wymienię z nimi swoje opinie i poglądy.

Azkargorta powróci do Hiszpanii 1 marca, by spotkać się ze dyrektorami sportowymi Królewskich i przedstawić ostateczną decyzję, chociaż jego pierwsze wrażenia są bardzo pozytywne. Umowa pomiędzy Realem Madryt a Beijing Guoan ma dać korzyści obu stronom. Dziś Chiny są na pierwszym planie, zarówno w Azji jak i w Europie, tym ważniejsze jest, by Królewscy poradzili sobie i zadbali o odpowiednią współpracę pomiędzy klubami.

Azkargorta ma imponujący bagaż doświadczeń. Był selekcjonerem drużyn narodowych Chile i Boliwii, ma również za sobą współpracę z japońskimi klubami. Teraz, w jego – jak na razie krótkiej – styczności z chińskim futbolem zaznacza, że „jakakolwiek wzmianka o Realu Madryt powoduje tutaj ogromne zamieszanie. Marka Realu Madryt jest często bardziej przydatna niż paszport”.

Ostatnie aktualności

Real chce młodych

Raúl García i Xabi Alonso na celowniku zarządu Królewskich

143
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (27)

REKLAMA