– Wciąż nie jesteśmy wielką drużyną, ponieważ jeśli tak cierpimy, to nie jest dobrze. W pierwszych 60 minutach graliśmy bardzo słabo, byliśmy w opałach, graliśmy bez determinacji, bez chęci. Ale później obudziliśmy się i zdobyliśmy trzy punkty.
– Ja jestem tylko piłkarzem, który chce pomagać, nie lubię, kiedy mówią, że jestem liderem, ponieważ mamy wielu ważnych zawodników. Jestem tylko jednym z 25 piłkarzy i chcę pomagać drużynie.
– Moje cele? Rozwijam się, każdy stara się codziennie ulepszać, by być mistrzem. Mistrzowie wygrywają trofea, to jest moja motywacja. Jestem dobrym piłkarzem z dobrą drużyną, która mi pomaga.
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się