REKLAMA
REKLAMA

„Guardiola powiedział, że zrobi z Ødegaarda najlepszego na świecie”

Były norweski napastnik, Jan Åge Fjørtoft, był bohaterem podcastu Here We Go. W rozmowie z dziennikarzem Fabrizio Romano wrócił do wydarzeń z 2015 roku, gdy nastoletni wówczas Martin Ødegaard był rozchwytywany przez największe europejskie kluby. Ostatecznie wyścig ten wygrał Real Madryt.
REKLAMA
REKLAMA
„Guardiola powiedział, że zrobi z Ødegaarda najlepszego na świecie”
Fot. Getty Images

– Dużo się mówiło o tym, dokąd powinien przejść. Jego reprezentanci latali po całym świecie i spotykali się z różnymi klubami. W tamtym czasie udałem się z selekcjonerem reprezentacji narodowej do Kataru, aby obejrzeć treningi Bayernu Monachium. Wówczas ich trenerem był Pep Guardiola. Pamiętam, że podszedł do mnie, wskazał na mnie palcem i powiedział: „Musisz sprowadzić tego chłopaka do Bayernu! Zrobię z niego najlepszego piłkarza na świecie”. Nie byłem jego agentem, nie byłem w tym wszystkim na bieżąco. Odpowiedziałem mu tylko: „Panie Guardiola, mamy pewien problem. Nie wiemy, czy będzie pan trenerem Bayernu w przyszłym sezonie”. Nic na to nie odpowiedział.

– Po powrocie skontaktowałem się z Martinem i jego ojcem, aby zaprosić ich do siebie. Zapisałem sobie wówczas na kartce, lubię dramaturgię, nazwy czterech klubów, które moim zdaniem były w tamtym momencie najbliżej pozyskania Ødegaarda. Były to Liverpool, Arsenal, Bayern Monachium i Real Madryt. Jak wiecie, jego ulubionym klubem od dziecka był Liverpool. Cóż, przecież w tamtym momencie też tak naprawdę był jeszcze dzieckiem.

REKLAMA
REKLAMA

– Myślę, że powód, dla którego ostatecznie zdecydował się na Real Madryt, jest dosyć prosty. Po pierwsze Real Madryt miał drugi zespół, a te trzy pozostałe kluby nie. Ponadto trenerem drugiego zespołu był Zinédine Zidane. Całkiem niezły zawodnik i niezły trener. (śmiech)

– Pamiętam, że Bayern przekazał mi, że Michael Reschke, który pracuje obecnie w Schalke, w tamtym momencie był odpowiedzialny za kwestie transferowe w klubie. Poznałem go, gdy Martin wybrał już Real Madryt. Powiedział mi: „Gdybym wiedział, że posiadanie drugiego zespołu odegra tu kluczową rolę, to na szybko bym ją stworzył w Bayernie, aby go tylko przekonać”.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (50)

REKLAMA