Pablo Laso:
– Rozgrywanie wielu meczów z rzędu wiąże się z dużym zmęczeniem fizycznym i mentalnym. Mniejsza liczba spotkań obniża za to poziom koncentracji. Z tego powodu starcie z Maccabi jest dla nas testem. Po przerwie spowodowanej przełożeniem meczu z Andorrą zmierzymy się z wielkim rywalem, który ma świetnych strzelców na wszystkich pozycjach.
– Drużyna dobrze się zregenerowała po ostatnim spotkaniu i Causeur wrócił do treningów. Poza grupą są Taylor i Tišma, którzy ciągle nie są gotowi do gry. Pozostali mają się dobrze i pracowali normalnie. Chciałbym, żebyśmy zaprezentowali naszą najlepszą wersję.
– Czeka nas wymagający tydzień, ponieważ gramy z trzema drużynami prezentującymi dobrą koszykówkę: Maccabi, Fenerbahçe i Manresą. Każda z nich ma inny styl. Ważna jest ocena, w jakiej dyspozycji my się znajdujemy i jak przystosujemy się do rywali. Poza tym zespół grał dobrze w ostatnich dwóch tygodniach, jednak brakuje nam tej stałości podczas całych 40 minut. Musimy szukać tej regularności w ofensywie i defensywie.
– Praca defensywna drużyny będzie kluczowa, żeby obniżyć ofensywne statystyki Maccabi. U nich zdobywanie punktów koncentruje się na Wilbekinie, który jest kluczowy w pojedynkach jeden na jednego. Bryant, Dorsey, Bender… Do tego praca Žižicia i Huntera pod koszem sprawia, że Maccabi jest dobrze skonstruowaną drużyną umiejącą stwarzać zagrożenie rzutami z dystansu. Hunter daje im stabilność. Zespół doskonale wie, jak może z nim grać. My mamy tak samo z Tavaresem. Kiedy go nie ma na parkiecie, pojawiają się zawodnicy, którzy grają inaczej.
– Martwią mnie rzuty za trzy punkty i ofensywne zbiórki. W meczu z Žalgirisem mieli bardzo wysoką skuteczność z dystansów. Zarówno Hunter, jak i Žižić świetnie zbierają piłki w ataku i generują przez to grę. Do tego Maccabi potrafi zaszkodzić rywalom poprzez zbiórki również niskich graczy, którzy mają znakomite warunki fizyczne.
– Gra u siebie daje tę przewagę, że jest mniej podróży i można się szybciej zregenerować. Po przełożeniu meczu z Andorrą drużyna pracowała dobrze. Kiedy jesteśmy w Madrycie, możemy więcej zrobić na treningach i dłużej odpoczywać.
Sergio Llull:
– Drużyna podchodzi do tego meczu w bardzo dobrym momencie po serii zwycięstw i wiary we własną grę. Jesteśmy świadomi tego, że czeka nas wymagający tydzień. Postaramy się wygrać starcie z Maccabi. To jest bardzo twardo grająca ekipa, szczególnie w obronie. Do tego lubią wyprowadzać kontrataki. Mają przy tym świetnych i silnych fizycznie strzelców. Będziemy musieli spróbować narzucić nasz rytm gry.
– Kibice śledzą nasze mecze i wspierają nas. Tęsknimy za nimi w Palacio. Mamy nadzieję, że ta sytuacja jak najszybciej się rozwiąże, żebyśmy mogli w pełni cieszyć się koszykówką.
– Znów zdołaliśmy odnaleźć naszą tożsamość, którą straciliśmy na początku sezonu Euroligi. Drużyna zaczęła bronić i atakować w pożądanym rytmie. Jest jeszcze margines do poprawy i musimy ciągle pracować nad detalami, ale ogólnie zespół znajduje się w dobrej formie i spróbujemy przedłużyć dobrą passę.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się