– W tej chwili jest inną osobą, wygląda na to, że znów kocha swoją piłkę nożną. Jest w klubie, w którym chce go trener. Cieszy się trenowaniem i minutami, które otrzymuje podczas spotkań.
– Tottenham rozsądnie wzmacnia go, by był gotowy na 90 minut i mógł rywalizować na oczekiwanej intensywności. W tym tygodniu również na to patrzyliśmy, nawet w fragmentach treningu, to coś innego. To okaz. Ma 185 centymetrów wzrostu, jest atletyczny. Wszyscy wiemy, jakie są jego możliwości.
– Dobrą rzeczą jest to, że znów cieszy się futbolem. Mamy nadzieję, że będzie w stanie przełożyć to na dla nas na boisko.
– Czy Bale zagra w dwóch najbliższych meczach? Najważniejszym naszym spotkaniem jest to najbliższe. Skupiamy się tylko na Irlandii, nie myślimy jeszcze o Finlandii. Wszyscy mamy robotę do wykonania i mecze do wygrania. Oczywiście jesteśmy życzliwi wobec trenerów klubowych i przychylni wymaganiom, jakie się na nich nakłada w związku z obecną sytuacją. Sam byłem trenerem klubowym i znam te oczekiwania. Z egoistycznego punktu widzenia, zawsze chcesz, by twoi zawodnicy zawsze byli gotowi do gry. My myślimy tak samo, gdy mamy zgrupowanie i przed sobą dwa ważne mecze.
Komentarze (24)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się