Brazylia podjęła Wenezuelę, która w dwóch pierwszych meczach nie zdobyła ani punktu, ani nawet bramki. Gospodarze długo się męczyli, ale w końcu ich wysiłki przyniosły efekt, gdy złe wybicie rywala doprowadziło Firmino do strzału w piątce, a wbicie piłki do siatki nie sprawiło atakującemu Liverpoolu żadnego problemu.
Vinícius Júnior pozostał cały mecz na ławce, chociaż selekcjoner Tite nie wykorzystał wszystkich zmian. 20-latek jest jedynym przedstawicielem Królewskich na zgrupowaniu Brazylii, bo Casemiro jest zakażony koronawirusem, Rodrygo przebywa na zgrupowaniu kadry olimpijskiej, a Marcelo nie cieszy się uznaniem trenera. Pod nieobecność Casiego defensywnym pomocnikiem Canarinhos był Allan.
W drugim meczu na tym zgrupowaniu Brazylia w hicie 4. serii spotkań o północy z wtorku na środę zagra na wyjeździe z Urugwajem. Ekipa Tite jako jedyna ma komplet punktów. Za nią znajduje się Argentyna z 7 oczkami oraz Ekwador i Urugwaj z 6 punktami.
Brazylia 1:0 Wenezuela
1:0 Firmino 66'
Brazylia: Ederson; Danilo, Marquinhos, Silva, Lodi (90', Telles); Allan, Ribeiro, Luiz (46', Paqueta); Richarlison (75', Pedro), Firmino i Jesus (75', Everton)
Komentarze (6)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się