Adriano, napastnik Interu Mediolan i reprezentacji Brazylii, zaprzeczył temu, że będzie rywalizować z Ronaldo o tytuł króla strzelców na tegorocznych Mistrzostwach Świata w Niemczech. - Na pierwszy miejscu jest Brazylia i tytuł mistrza. Skuteczność jest ważna, ale schodzi na dalszy plan - zapewnił Brazylijczyk.
Ronaldo był najlepszym strzelcem ostatnich mistrzostw i najlepszym piłkarzem świata w roku 2002. Z kolei Adriano był najskuteczniejszym napastnikiem Brazylii w Copa America w 2004 i w Pucharze Konfederacji w 2005 roku. Obaj są typowani jako para napastników reprezentacji Brazylii na Mistrzostwa Świata w Niemczech. Do kadry canarinhos aspiruje również Robinho, gdzie miałby zająć miejsce w „magicznym kwartecie” obok Kaki i Ronaldinho.
- Wszyscy będziemy w Niemczech, żeby zdobywać bramki. Lecz poza Adriano, Ronaldo czy kimkolwiek innym najważniejsze będzie to, że będą to bramki Brazylii - wyraźnie podkreślił odpowiadając na sugestie, że ewentualna rywalizacja o króla strzelców negatywnie wpłynie na poczynania reprezentacji. Ponadto dodał, że czuje się dobrze grając obok Ronaldo, gdyż doskonale się z nim rozumie.
zdjęcie: inter.it
Adriano nie będzie rywalizować z Ronaldo
Adriano stawia dobro reprezentacji Brazylii ponad indywidualne dokonania
REKLAMA
Komentarze (49)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się