Koszykarze Realu Madryt w końcu mieli kilka dni przerwy między meczami. Jednak pora wrócić do gry w Eurolidze. Tym razem podopieczni Pabla Laso w Belgradzie zmierzą się z Crveną zvezdą. Niespodziewanie po siedmiu kolejkach to Serbowie znajdują się wyżej w tabeli niż Królewscy, ale to się może dzisiaj zmienić. Obie drużyny do tej pory wygrały po trzy spotkania i po cztery razy musiały się godzić z porażką.
Real Madryt będzie faworytem tego pojedynku. Blancos złapali ostatnio wiatr w żagle i prezentują o wiele lepszą grę niż na początku rywalizacji w Eurolidze. Dwukrotnie w ostatnim czasie pokonywali drużynę, która w danym momencie była liderem w tabeli. Mowa tutaj o Bayernie i Žalgirisie. Straty z pierwszych kolejek stopniowo są odrabiane, ale to ciągle za mało. Real Madryt pozostaje poza strefą play-offów, a niektóre kluby mają mniej rozegranych meczów. Z tego powodu zwycięstwo z Crveną zvezda jest tak potrzebne.
Niedzielny mecz w Lidze Endesa z Andorrą został przełożony, więc teraz Królewscy mogą się całkowicie skupić na Eurolidze, gdzie rozegrają trzy kolejne spotkania. Zaczynają dzisiaj w Belgradzie, gdzie udali się bez Causeura i Taylora. Pozostali zawodnicy są do dyspozycji trenera. To dobra wiadomość dla Laso. Do tego Crvena zvezda w środę we Francji mierzyła się z ASVEL-em. Serbowie wygrali to spotkanie, lecz mieli mało czasu na przygotowanie się do starcia z Blancos.
Przygotowanie fizycznie może mieć znaczenie, ale nie jest jedynym aspektem, który będzie wpływać na końcowy wynik. Gra Realu Madryt się poprawiła, lecz ciągle przytrafiają się momenty słabej gry, tak jak w ostatnim spotkaniu z Fuenlabradą. W Eurolidze nie można sobie pozwolić na takie gorsze chwile. Dzisiejszy mecz trzeba wygrać i przeskoczyć dzięki temu Serbów w tabeli.
Mecz rozpocznie się dzisiaj o godzinie 19:00. Żadna polska telewizja nie przeprowadzi transmisji z tego spotkania.
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się