Kapitan Królewskich oficjalnie w 2015 roku przedłużył umowę do 2020 roku, a następnie w 2017 roku już bez informowania o tym mediów odnowił kontrakt do 2021 roku. Sam zawodnik potwierdził to mediom w 2019 roku po marcowym meczu reprezentacji Hiszpanii. Według większości źródeł zarabia obecnie 12 milionów euro netto rocznie.
Na dzisiaj Ramos 1 lipca zostanie wolnym graczem, a od 1 stycznia może swobodnie negocjować z jakimkolwiek klubem. COPE podaje, że kapitan zna już wstępną propozycję klubu: roczne przedłużenie umowy i warunki finansowe dostosowane do sytuacji na świecie i w Hiszpanii. Nie pada jednak w tym względzie żadna konkretna kwota.
Rozgłośnia dodaje, że Hiszpan chciałby podpisać 2-letnią umowę i klub jest gotowy negocjować takie porozumienia, ale z niższą pensją. Królewscy uważają, że w takim przypadku to stoper musi odpuścić pod względem finansowym. Radio podkreśla, że 34-latek ma jednak mocną pozycję negocjacyjną poprzez zainteresowanie jego sytuacją ze strony innych klubów. W ostatnich dniach informowano, że pozyskaniem stopera za darmo zainteresowane byłyby takie kluby jak PSG czy Juventus. Piłkarz chciałby utrzymać obecne zarobki, ale rozumie też, co dzieje się na świecie i jakie straty notują największe kluby.
Właśnie z powodu pandemii i całkowitej niewiadomej co do kolejnych miesięcy, COPE spodziewa się długich negocjacji i przeciągania liny. Królewscy podkreślają, że oferta rocznego przedłużenia umowy nie oznacza, że kapitan nie zostałby w zespole na dłużej, ale w takim wypadku za rok przy utrzymaniu poziomu Ramos znowu wzbudzałby zainteresowanie innych ekip i w przypadku nadejścia lepszej propozycji pod względem zarobków i lat kontraktu mógłby opuścić Madryt.
Na końcu pewne jest, że obie strony chcą kontynuować współpracę. Na pewno dojdzie do spotkania i przeanalizowania sytuacji oraz przedstawienia swoich argumentów. COPE podsumowuje, że działacze zrobią wszystko, by zatrzymać Ramosa, także pod względem finansowym.
Komentarze (31)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się