Jak na prawdziwego kapitana przystało, Raula przejmuje wszystko, co jest związane z jego klubem. Nie ważne czy jest to piłka nożna (we wtorek ledwo powstrzymywał emocje siedząc na trybunach podczas meczu przeciw Saragossie), czy też koszykówka. Raúl zdaje sobie sprawę, o co walczył będzie jutro Real podczas spotkania z Barceloną, dlatego też udał się do Las Rozas, aby wesprzeć swoich kolegów z sekcji koszykówki.
A stawka jest spora. Już jutro o godzinie 21:00 Real zagra w 1/4 finału Copa del Rey z Barceloną, walcząc o awans do półfinału, by być może później zdobyć to, czego nie udało się zdobyć naszym piłkarzom.
Raúl wciąż kontynuuje plan rehabilitacyjny, który praktycznie dobiegł już prawie do samego końca, nie wyłącza się przez to jednak z życia swojego klubu. Dlatego też udał się dziś po południu do Las Rozas, gdzie drużyna koszykówki przygotowywała się do jutrzejszego spotkania. Jako wielki fan koszykówki, Raúl nie mógł ominąć możliwości podzielenia emocji ze swoimi kolegami przed tak ważnym meczem. Kapitan wykorzystał spotkanie m.in. do tego, by wesprzeć swoich kolegów przed tym arcyważnym meczem; rozmawiał z Alberto Herrerosem (kapitanem drużyny koszykówki), Felipe Reyesem, Louisem Bullockiem oraz trenerem sekcji koszykarskiej, Bozidarem Maljkovicem, z którym prywatnie się przyjaźni.
Swoje wsparcie dla drużyny oraz życzenia powodzenia przekazał dziś również telefonicznie przebywający obecnie za granicą prezydent Florentino Pérez. Jak więc widzimy, przed jutrzejszym spotkaniem z Winterthur FC Barcelona cały klub łączy się z naszymi koszykarzami. Gra toczyła się będzie o przejście do półfinału Pucharu Króla, zatem nikt nie może pozostać wobec tego obojętny. Oby wsparcie ze strony całego madridismo rzeczywiście pomogło i obyśmy już wkrótce wszyscy razem mogli się cieszyć.
Raúl wspiera drużynę koszykówki
...przed jutrzejszym spotkaniem z Barceloną
REKLAMA
Komentarze (41)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się