REKLAMA
REKLAMA

Benzema przeprosił Viníciusa

Francuz porozmawiał z Brazylijczykiem podczas wczorajszego treningu i temat można już uznać za zamknięty, ponieważ Vinícius nie wziął do siebie słów Karima.
REKLAMA
REKLAMA
Benzema przeprosił Viníciusa
Fot. Getty Images

Po zremisowanym meczu z Borussią Mönchengladbach piłkarze Realu Madryt nie wrócili na drugi dzień do Valdebebas. Zinédine Zidane zdecydował, że da zawodnikom wolną środę, którą hiszpańskie i francuskie media przeznaczyły na to, co wydarzyło się w przerwie wtorkowego spotkania. Karim Benzema i Ferland Mendy dyskutowali po francusku, co wychwyciła telewizja Téléfoot. Temat rozmowy jest już wszystkim znany i była nim gra z Viníciusem, chociaż żaden z Francuzów nie wypowiedział nazwiska Brazylijczyka.

Z tego powodu podczas wczorajszego treningu wszystkie oczy były zwrócone na Benzemę i Viníciusa. Nic się między nimi nie zmieniło, ale na wypadek jakichkolwiek wątpliwości Karim podszedł do swojego partnera z boiska, aby z nim porozmawiać, wyjaśnić sprawę i go przeprosić. Żaden z nich nie chce przywiązywać do tego zbyt dużej wagi, ponieważ postrzegają to jako część emocji i napięcia, jakie panuje w trakcie ważnego meczu. Dlatego Brazylijczyk przyjął wyjaśnienia Karima, który nigdy nie chciał skrzywdzić młodszego kolegi, ponieważ go ceni i ma z nim świetne relacje.

REKLAMA
REKLAMA

Benzema i Vinícius jak zwykle znaleźli się w tym samym rondzie na początku zajęć i widać było, że stosunki między nimi są dobre. Sprawa została zatem zamknięta, o co prosił również sam klub, świadomy, że zespół potrzebuje teraz zjednoczenia bardziej niż kiedykolwiek, ponieważ zbliża się ciężka walka z Interem, aby uratować wyjście z grupy. Real dodatkowo już w jutro po południu zmierzy się z Huescą.

Benzema zawsze szukał na boisku Viníciusa i go wspierał. Vini wielokrotnie podkreślał również wysiłki Francuza, aby mu pomóc i chce, żeby to się nie zmieniło. W rzeczywistości rozmowa posłużyła do omówienia rzeczy, które pozwolą lepiej zrozumieć się nawzajem na murawie. Brazylijczyk zaczął dobrze w tym sezonie, ma trzy gole i te dwa ostatnie mecze z Barceloną i Gladbach nie powinny obniżyć jego pewności siebie. Karim wie o tym najlepiej.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (34)

REKLAMA