– Gdybyśmy mogli zamknąć mecz... Myślę, że przynajmniej dwa razy byliśmy sami przed bramkarzem... Szachtar strzelił trzeciego gola, a my nie, taka jest różnica. Jestem jednak dumny z drużyny, nie mam do niej żadnych zastrzeżeń.
– Gdy tracisz dwa gole w końcówce i tracisz dwa punkty, nie czujesz się dobrze. Myślę, że trzeba jednak obejrzeć cały mecz i docenić też jakość Realu. Chcieliśmy bronić lepiej także w końcówce, ale gdy dochodzi do takich wydarzeń jak w tej końcówce, gdy wszyscy rywale szukają główki w twoim polu karnym, potrzebujesz też trochę szczęścia.
– Sytuacja w grupie? Wszystko jest bardzo wyrównane. Pokazaliśmy w dwóch meczach to, co sobie założyliśmy. Nie chcieliśmy tylko być w Lidze Mistrzów, a szukać wyników. Na razie nie wygraliśmy, ale byliśmy blisko. Mogliśmy mieć 4 czy nawet 6 punktów, ale takie myślenie na nic się nam nie zda.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się