Dyrektor sportowy Realu Madryt, były gracz tego klubu podsumował mijający rok 2002 jako udany dla Merengues.
Rok 2002 obfitował w trofea, mimo, że nie udało się wywalczyć dwóch najważniejszych w kraju: Pucharu Króla (Deportivo La Coruna) oraz Mistrzostwa Hiszpanii (Valencia CF). Jednak pozostałe zdobyte też mają swoją wymowę.
Valdano - Ten rok to znakomite podsumowanie 100-letniego dorobku Realu. Nasz klub zasłużył na szacunek i poważanie wszędzie. Oczywiście chcieliśmy wygrać Mistrzostwo Hiszpanii czy Puchar Króla, ale "odrobiliśmy" to niepowodzenie w Lidze Mistrzów; wygraliśmy ją, co nam się należało.
Valdano wypowiedział się także o największych transferach, dokonanych w ostatnich trzech sezonach właśnie przez madrycki klub - Musimy patrzeć naprzód. Podpisanie kontraktu z Ronaldo to zwiększenie jakości naszej gry w napadzie. Jego przyjście do Realu to potwierdzenie drogi, którą obraliśmy kupując Figo i Zidane'a.
Szczególnie w tym roku grała "Święta Trójca", czyli Raul Gonzales Blanco, Luis Filipe Madeira Caeiro Figo oraz Zinedine Zidane. Argentyński działacz Realu szczególnie pochwalił ZZ - Jego bramka w finale Ligi Mistrzów to gloryfikacja dorobku Realu na przestrzeni lat. Jednak uważam, że najlepszy mecz rozegrany przez nas w tym roku to był pojedynek wygrany z Bayernem Monachium w ćwierćfinale Ligi Mistrzów.
Valdano zadowolony z roku stulecia
Dyrektor sportowy Realu Madryt, były gracz tego klubu podsumował mijający...
REKLAMA
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się