REKLAMA
REKLAMA

Baptista: Stać nas na więcej

Júlio zapowiada lepszą grę Blancos w każdym meczu
REKLAMA
REKLAMA

Júlio Baptista, pomocnik Realu Madryt, oświadczył, że jest bardzo zadowolony z wczorajszej gry Realu, wyraził ogromny podziw dla postawy kibiców, a także zaznaczył, że z Arsenalem Londyn Real pokaże jeszcze więcej.

Tak jak reszta jego kolegów, Júlio Baptista schodził wczoraj z boiska dumny i zadowolony z gry zespołu. Brazylijczyk twierdzi, że teraz należy patrzeć w przyszłość: - Niestety nie odrobiliśmy całej straty, ale drużyna pozostawiła po sobie bardzo dobre wrażenie. Zademonstrowaliśmy, że potrafimy walczyć i do każdego spotkania przykładać się będziemy z takim samym zaangażowaniem.

Baptista zgadza się ze stwierdzeniem, że wczorajsza noc na Santiago Bernabéu była historyczna i jedyna w swoim rodzaju: - Od samego początku publiczność motywowała nas do wysiłku. Oni byli niesamowici, każde nasze zagranie, poświecenie, to wszystko było dla nich. Nigdy nie byłem świadkiem takich wydarzeń i takiej atmosfery, jak wczoraj. Nasi kibice pokazali, że mamy w oparcie, więc z dumą i nadzieją patrzeć możemy na zbliżający się dwumecz z Arsenalem i kolejne ligowe mecze.

Nie ma sensu dalej zagłębiać się we wczorajszy mecz i koniec przygody z Copa del Rey, bowiem przed Realem kolejne ligowe spotkanie z Deportivo Alavés i dwumecz w Lidze Mistrzów z Arsenalem Londyn: - Zostaliśmy wyeliminowanie z jednych rozgrywek, bardzo chcieliśmy zdobyć Copa del Rey, ale niestety nie było nam dane wejść do finału. Obiecujemy naszym kibicom, że na pozostałych dwóch frontach walczyć będziemy do ostatniego tchu. Z taką grą możemy zajść naprawdę daleko.

Baptista był wczoraj jedynym Brazylijczykiem, któremu nie dane było radować się ze strzelonego gola, ale nawet pomimo tego Bestia jest zadowolona, że trener López Caro wierzy w jego możliwości: - Jestem zadowolony, chociaż bramki nie strzeliłem. Na boisku czuję się dobrze, ciężko pracuję na treningach i wierzę, że wkrótce wspierał będę drużynę kolejnymi bramkami.

Ostatnie aktualności

López Caro po meczu

Trener Królewskich jest zadowolony i podkreśla, że pozostały jeszcze dwa fronty

45
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (56)

REKLAMA