REKLAMA
REKLAMA

Sport: Barcelona zmartwiona wyborem sędziego

Dotychczasowe przykłady „mówią same za siebie”. Wybiórcza pamięć reporterów z Katalonii znów daje o sobie znać.
REKLAMA
REKLAMA
Sport: Barcelona zmartwiona wyborem sędziego
Fot. Movistar+

Sport bije na alarm z powodu wyboru Juana Martíneza Munuery jako sędziego głównego dzisiejszego Klasyku. Katalońscy dziennikarze uważają, że właśnie dlatego w klubie z Camp Nou panuje spore zmartwienie. Według Sportu dotychczasowe przykłady „mówią same za siebie”. 

Jak informuje kataloński dziennik, Real Madryt może pochwalić się niemal perfekcyjnymi liczbami, gdy z gwizdkiem biega właśnie Martínez Munuera. To on był sędzią VAR w meczu Królewskich z Realem Sociedad, gdy arbiter główny podyktował rzut karny po faulu na Viníciusie, uznano trafienie Benzemy „po przyjęciu piłki ręką przez Benzemę” i anulowano „w niezrozumiały sposób” bramkę Januzaja. 

REKLAMA
REKLAMA

Co więcej, ostatnie mecze Martíneza Munuery, gdy prowadził mecze Barcelony też miały budzić kontrowersje. W ćwierćfinale Pucharu Króla z Athletikiem Bilbao miał nie odgwizdać ewidentnej jedenastki na Frankiem de Jongu. Co więcej, w starciu z Osasuną podyktował rzut karny po zagraniu ręką przez Gerarda Piqué.

Właśnie z tych powodów Barcelona, przynajmniej według Sportu, jest bardzo zmartwiona wyborem 38-latka z Alicante. Niestety katalońska gazeta nie wspomina na przykład o sytuacji z San Sebastián w drugiej kolejce tego sezonu, gdy ten sam arbiter nie podyktował rzutu karnego dla Realu Madryt po starciu z udziałem Ferlanda Mendy'ego. Po raz kolejny okazuje się, że według Sportu powody do zmartwień ma tylko jedna strona. I przy tym można zapomnieć o poprzednim Klasyku na Camp Nou, gdy Raphaëla Varane'a można było kopać po udzie i ciągnąć za koszulkę w polu karnym i mimo wszystko w żaden sposób nie karać za to zespołu gospodarzy.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (27)

REKLAMA