REKLAMA
REKLAMA

„Zidane popełnia błąd z Viníciusem”

Były piłkarz Barcelony, a obecnie ambasador firmy bukmacherskiej Betfair, Rivaldo, podzielił się swoimi przemyśleniami przed najbliższym Klasykiem pomiędzy Barceloną a Realem Madryt. Brazylijczyk kilka słów poświęcił również obecnej sytuacji, w jakiej znajduje się Zinédine Zidane. Poniżej przedstawiamy zapis jego wypowiedzi.
REKLAMA
REKLAMA
„Zidane popełnia błąd z Viníciusem”
Fot. Getty Images

– Messi przechodzi przez bardzo trudny czas po tym, co działo się w ostatnich miesiącach. Ten Klasyk to niezwykle ważny mecz zarówno dla Barçy, jak i dla samego Messiego. Wiele osób go krytykowało, ale... Messi to Messi. Barcelona wygra ten mecz po dwóch bramkach Leo.

– Zidane popełnia błąd zostawiając Viníciusa tak często na ławce rezerwowych, ponieważ obecnie to jego najgroźniejszy piłkarz. Pokazywał już swoją jakość i talent. Nie ma potrzeby, aby wciąż uczył się z wysokości ławki. Musi się rozwijać na boisku, aby stawać się coraz groźniejszym i bardziej wpływowym zawodnikiem w ataku Realu Madryt. Dlatego też Zidane po prostu musi go wystawić od początku w tym Klasyku. Już w ostatnim zdobył przecież bramkę.

– Czy pozycja Zidane'a jest zagrożona? Nie, nie sądzę. Przecież Real Madryt zdobył w poprzednim sezonie mistrzostwo Hiszpanii. Zidane był wielkim piłkarzem, a jako trener wygrał trzy Ligi Mistrzów. Dołóżmy do tego również te mistrzostwa. Nie, w tym momencie nie powinno być o tym mowy. To dopiero początek sezonu, a Real Madryt to wielki klub, który zawsze będzie w walce o La Ligę i Ligę Mistrzów.

REKLAMA
REKLAMA

– Kogo z Realu Madryt chciałbym zobaczyć w Barcelonie? Wybrałbym Benzemę. To napastnik, który świetnie sobie radzi w Realu Madryt i tak samo byłoby bez wątpienia w Barcelonie. Nie ma już Suáreza, a Karim to wielki napastnik. Bardzo mi się podoba jego gra w Realu Madryt.

– 20 lat od powrotu Figo na Camp Nou? Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że Figo to mój wielki przyjaciel. Myślę, że w tamtym momencie sam nie zakładał, że jego transfer do Realu Madryt może mieć faktycznie miejsce. Grałem w tamtym Klasyku i zapewniam was, że nie było mu łatwo. Ale to część futbolu. Osobiście też przeżyłem coś podobnego na mniejszą skalę, gdy grałem ostatni mecz w Deportivo wiedząc, że transfer do Barcelony został już zamknięty. Wyzywali mnie od najgorszych i obrzucali monetami krzycząc pesetero.

– Teraz patrząc na to wszystko z perspektywy czasu, myślę, że Figo podjął dobrą osobistą decyzję przenosząc się do Realu Madryt. Wygrał tam Ligę Mistrzów, zdobył też Złotą Piłkę. Wielu powiedziałoby, że podobny transfer w obecnych czasach byłby niemożliwy. Ale w futbolu nigdy nie możesz powiedzieć, że coś na pewno się nie powtórzy.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (6)

REKLAMA