Przed sezonem La Liga, która formalnie składa się z klubów Primery i Segundy, ustaliła z Hiszpańską Federacją Piłkarską, że z powodu masowego zarażenia koronawirusem w danej ekipie każdy klub będzie mógł przełożyć spotkanie na późniejszy termin. W przypadku ekip z Primery jest to jeden mecz, a w przypadku Segundy dwa spotkania. Gdy ktoś wykorzysta ten limit, kolejny brak możliwości wystawienia uprawnionego składu do gry zakończy się walkowerem dla drugiego zespołu, jeśli tylko ten będzie gotowy do wyjścia na murawę. W przypadku obustronnego masowego zarażenia, obie ekipy zostałyby ukarane porażkami 0:3. Warto dodać, że minimalnie należy wpisać do kadry meczowej 13 zdrowych piłkarzy, w tym 5 z pierwszej drużyny, a przełożenie spotkań na tej podstawie nie będzie możliwe w ostatnich 8 kolejkach.
W ten weekend doszło do pierwszego przełożenia spotkania w tym sezonie. La Liga poinformowała, że z powodu 4 pozytywnych wyników testów w Alcorcónie złożono wniosek o przełożenie niedzielnego meczu tej ekipy z Ponferradiną. Federacja zatwierdziła tę decyzję i spotkanie zostanie rozegrane w późniejszym terminie. Co najważniejsze, nie oznacza to wykorzystania jednej z dwóch szans na przełożenie meczu bez walkoweru, bo ten przepis działa tylko w przypadku nieposiadania 13 zdrowych piłkarzy, w tym 5 z pierwszej ekipy, gotowych do gry. Przełożenie tego spotkania zostało uznane jako decyzja podjęta w celu ochrony rozgrywek, a nie ze względu na masowe zarażenie w jednym z zespołów.
Co najważniejsze, La Liga w drugim komunikacie dodała, że czterech zarażonych członków zespołu czuje się dobrze, a kolejne testy w Alcorcónie wykazały same negatywne wyniki. Podmadrycka ekipa kolejne spotkanie ma rozegrać już w środę i na dzisiaj stawi się na starcie z Sabadell, bo w jej szeregach nie doszło do masowego zarażenia.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się