Sergio Ramos zrobi wszystko, co w jego mocy, aby zdążyć na środowy mecz z Szachtarem. Kapitan nie trenował dzisiaj z drużyną, ponieważ we wczorajszym spotkaniu z Cádizem zderzył się kolanem z Lozano, przez co nie mógł pojawić się na boisku w drugiej połowie. Klub nie wydał w jego sprawie żadnego komunikatu, ale MARCA informuje, że Hiszpan przeszedł badania, które nie wykazały żadnego poważnego urazu i zmaga się tylko z silnym stłuczeniem. 34-latek będzie teraz pracował z fizjoterapeutami, aby wykurować się na inaugurację Ligi Mistrzów.
Ramos zdaje sobie sprawę, że po wczorajszej porażce trzeba jak najszybciej odkupić winy w dwóch najbliższych spotkaniach. Pokonanie Szachtara jest w środę wręcz obowiązkiem, aby nie powtórzyła się historia sprzed roku, gdy Królewscy rozpoczęli fazę grupową od wysokiej porażki w Paryżu. W sobotę zawodników czeka już zaś prestiżowe starcie z Barceloną. Klasyk ma ważne znaczenie, ponieważ może ustawić sytuację w tabeli na najbliższe tygodnie.
Środkowy obrońca najprawdopodobniej nie pojawi się jeszcze jutro na murawie, ponieważ do tej pory odczuwa ból w lewym kolanie, które może być obolałe jeszcze w poniedziałek. Hiszpan może wrócić na boisko najwcześniej we wtorek. Występ kapitana w meczu z Szachtarem cały czas stoi oczywiście pod znakiem zapytania, ale powinien być gotowy na Klasyk.
Komentarze (18)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się