– To trudne chwile dla świata, ale maksymalnie cieszymy się tym, że możemy grać w piłkę. Myślę, że cieszą się tym także Brazylijczycy. Należy jednak pamiętać o odpowiednik środkach bezpieczeństwa. Piłkarze powinni stanowić przykład, a zdrowie znajduje się na pierwszym miejscu.
– Oczywiście, że wolelibyśmy grać przed kibicami zasiadającymi na trybunach. Istnieją jednak pewne wytyczne, a życia są zagrożone. Trzeba się zatem do tego dostosować. Jak to mówią w Hiszpanii – jest, jak jest.
– Brazylia zawsze jest faworytem, ale też zawsze szanuje przeciwnika. Boliwijczycy trenują dużo dłużej od nas. My mogliśmy spotkać się dopiero w tym tygodniu, dlatego też niewykluczone, że natrafimy w pierwszej chwili na jakieś problemy ze zrozumieniem na boisku. Tak czy inaczej, idee Tite są bardzo jasne.
– Rodrygo ma niesamowitą jakość. Vini natomiast także bardzo chciałby być w reprezentacji, ale nie widać po nim frustracji brakiem powołania, bardziej biją od niego chęci do dalszej pracy.
– Mecz z Peru, podobnie jak każdy, również będzie skomplikowany. Peruwiańczycy mają bardzo jakościowy zespół, do tego zagramy z nimi na wyjeździe. Na ich terenie za każdym razem jest bardzo trudno.
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się