REKLAMA
REKLAMA

Szczęśliwy remis Arsenalu

W doliczonym czasie gry The Gunners remisują z Boltonem...
REKLAMA
REKLAMA

Gol Brazylijczyka Gilberto Silvy w 93. min. gry dał rywalowi Królewskich w Champions League - Arsenalowi remis w meczu z Boltonem. Wanderers objęli prowadzenie po 12 minutach meczu, gdy do bramki gospodarzy, strzeżonej przez Jensa Lehmanna, trafił Kevin Nolan.

Pierwsza połowa była fatalna w wykonaniu Kanonierów. W drugiej odsłonie gry londyńczycy zaprezentowali się dużo lepiej. Owo „lepiej” wystarczyło jednak zaledwie na to, by osiągnąć remis i nie dać się wyprzedzić Boltonowi w tabeli.

Menadżer Arsenalu, Arsene Wenger, robił po dzisiejszym spotkaniu dobrą minę do złej gry, chwaląc swych podopiecznych za okazany charakter oraz krytykując sedziego, który - według słów Francuza - nie dał pograć zawodnikom.

Po 26. kolejkach (Arsenal ma 1 mecz zaległy) The Gunners zajmują - z 41 punktami - 5. miejsce w tabeli.

Skład Arsenalu: Lehmann, Djourou, Senderos, Diaby (46 Ljungberg), Cesc Fabregas, Flamini, Larsson (73 Bergkamp), Gilberto Silva, Adebayor, Henry, Reyes (32 Pires).

Największą niespodzianką weekendu w Premier League była wyjazdowa porażka rywali FC Barcelona w Lidze Mistrzów, Chelsea, z Middlesborough. Podopieczni José Mourinho, przegrali aż 0:3. Gole dla ‘Boro strzelali: były zawodnik FCB - Fabio Rochemback, Stewart Downing i Yakubu Ayegbeni.

fot. telegraph.co.uk. Miejmy nadzieję, że po meczu z Realem Wengerowi nie pozostanie nic innego jak ukryć twarz w dłoniach.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (52)

REKLAMA