Pierwszą okazję goście stworzyli w 13. minucie, ale Misa wybroniła potężny strzał Graham sprzed szesnastki. Jednak co się odwlecze, to nie uciecze i zawodniczki Barcelony pierwszą bramkę zdobyły pięć minut później, gdy Patri znalazła miejsce w polu karnym i trafiła do siatki. Przegrywając jednym golem, piłkarki Realu miały swój najlepszy moment w meczu. Długimi chwilami dominowały na boisku i miały wyraźną przewagę, ale nie były w stanie tego przełożyć na liczby, a ich rywalki wręcz komfortowo czuły się, oddając im inicjatywę.
Kaci w 23. minucie wystawiła na próbę bramkarkę rywali, a sześć minut później Las Blancas trafiły nawet do siatki, ale sędzia anulowała zdobytą bramkę z powodu wcześniejszego naruszenia przepisów. W drugiej połowie piłkarki Królewskich wyraźnie opadły z sił i nie wyglądały już tak dobrze, a Barcelona dopiero się rozkręcała, dorzucając kolejne trzy gole. Pierwszy przyszedł w 55. minucie i był to gol samobójczy bramkarki, Misy. Martens dziesięć minut później podwyższyła prowadzenie Dumy Katalonii, a wynik zamknęła kolejne dziesięć minut później.
Real Madryt Femenino – FC Barcelona Femenino 0:4 (0:1)
0:1 Patri 18'
0:2 Misa 55' (gol samobójczy)
0:3 Lieke Martens 66'
0:4 Alexia 75'
Real Madryt: Misa; K. Robles, Peter, Kaci, Olga (71' Jakobsson); Oroz, Asllani (83' Lorena); Cardona, Ivana, Teresa, Corredera.
FC Barcelona: Paños; María León, J. Hermoso (70' Oshoala), Marta, Mariona (70' Losada); Alexia, Patri, Aitana (55' Martens), Leila, Graham (80' Crnogorcevic), Pereira (80 'Laia).
Komentarze (24)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się