– Gdzie moje słynne szczęście przy tylu kontuzjach? Mam szczęście, że tu jestem. Wiele razy o tym rozmawialiśmy. Dlatego wykorzystuję każdy dzień tutaj. Zawsze byłem nastawiony pozytywnie. Dlatego nie widzę rzeczy negatywnie, nawet jeśli sprawy się utrudniają. Nie lubimy mieć graczy kontuzjowanych, ale czasami tak jest i trzeba to zaakceptować. Nie będziemy szukać wymówek. Najważniejsze, że pracujemy dobrze i chcemy pokazywać swoje. Chcę dodać jedno: moja kadra ma wiele talentu, ale też dużo serca. Bardzo dużo serca. Czasami może być trudno, ale razem możemy zrobić piękne rzeczy.
– To może być rok Asensio? Oczywiście, to ważny zawodnik, zawsze taki był. Marco musi teraz wrócić na 100% pod każdym względem i to robi. Rozegra wielki rok, jestem o tym przekonany. Oczekuję od niego goli? Tak, jak od wszystkich. Marco strzela gole i znamy jego zalety. Jest bardzo wertykalny i proszę go o to, by wykorzystywał swoje zalety.
– Tłumaczę swoje decyzje graczom, którzy przez rotacje lądują na ławce? Wytłumaczenie piłkarzowi decyzji to nie jest strata czasu. Zawsze rozmawiamy z zawodnikami. Pytasz mnie o to, ale od przyjścia tutaj w roli trenera zawsze robiłem to samo. Mam 23-24 zawodników i dla mnie by wygrać trofea... Nie mecze, bo by wygrać 3 mecze, wystawię tę samą jedenastkę i je wygram. Jednak by wygrać trofea, potrzebuję wszystkich. Do tego gdy oglądam inne mecze, widzę, że inni trenerzy robią to samo. Wcześniej piłkarze mieli po 35 meczów i mogli grać zawsze. Teraz z reprezentacjami jest ich 60-65, do tego turnieje reprezentacji latem. Dokonuję rotacji i rozmawiam o nich z piłkarzami.
– Isco nie jest powoływany do reprezentacji? Isco chce grać i pokazywać swoje. On ma charakter, dzięki któremu niczego się nie boi. Jego charakter bardzo mi się podoba. Co do kadry, nie wiem... On chce robić swoje i gdy jest na boisku, stara się grać dobrze.
– Kontuzje Carvajala i Odriozoli a odejście Achrafa? Nie boli mnie to, bo jak mówię, może do tego dochodzić. Nie cieszymy się z tego, co stało się z Odrim i Carvą, ale tak jest i musimy poradzić sobie z innym graczem. Nie możemy szukać wymówek. Zagramy innym piłkarzem.
– Rotowanie graczami, którzy skończyli 30 lat? Gdy masz 30 lat, możesz grać spokojnie 6-7 lat [śmiech]. Rotacje to po prostu mój sposób myślenia dla dobra kadry i dynamiki zespołu. Uważam, że dzięki temu zawodnicy są zaangażowani w to, co chcę z nimi robić. Chodzi po prostu o to, ale na końcu piłkarz zawsze chce grać. Gdy zawodnik nie gra, nie jest zadowolony. Moim zdaniem to najgorsza rzecz w pracy trenera, gdy musisz komuś powiedzieć, że nie wyjdzie od pierwszej minuty.
– Hazard może stać się nowym Bale'em? Nie. Jestem nastawiony pozytywnie do wszystkiego, także do sprawy Hazarda. Do tego to kontuzja mięśniowa wynikająca z ciężkiej pracy nad powrotem. Nie martwi mnie to. Najważniejsze, że z jego kostką jest dobrze.
Komentarze (32)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się